Platońskie ukąszenie

Dziś na Ptaśku Krzysiek Runiec polecił tekst Joli Szymańskiej znanej szerzej jako Hipster Katoliczka pt. „Nie jestem święta”. Fajnie napisana impresja o zmaganiu się z Bogiem i sobą wobec Boga. Całość kończy zdanie: Gdzieś tam w biologicznym worku na duszę, serce i rozum pozostaje bałagan, zwykłe ludzkie pragnienia, lęk. Przeczytałam i tak się zadumałam nad tym, […]

Nudne, bo o seksie i jezuicie

Tekst stary, bo sprzed dwóch miesięcy, opublikowany w styczniowym numerze „W drodze”. Miałam juz sobie odpuścić jego komentowanie, ale ostatnio usłyszałam od jednego z rozmówców wierne powtórzenie przedstawionej w nim, dodajmy – fałszywej, tezy i stwierdziłam, że jednak nasmaruję coś. Teza dotyczy jednego z elementów mitu pt. „Przed soborem był tylko ucisk i ciemnota”. W […]

Czemu Kościół tyle mówi o seksie? (ostrzegam: drastyczna grafika)

Jest sobie taka francuska odmiana „Faktów i mitów” – satyryczne pisemko, które wychodzi w środy, jest zdecydowanie antyreligijne i równie zdecydowanie lewicowe, jak się chwali – łączy wszystkie możliwe odcienie liberalizmu i lewicowości. Nosi tytuł „Charlie Hebdo” i nie tak dawno temu (nie znalazłam daty) wyszedł numer o sprzeciwie Kościoła katolickiego wobec legalizacji małżeństw homoseksualnych. […]

Jan Paweł II przeczytany antykoncepcyjnie

Z okazji beatyfikacji ludzie teksty piszą, wywiadów udzielają a gazety publikują. Jak i portale. Na gazeta.pl możemy przeczytać wywiad z o. Prusakiem na temat teologii ciała. Najpierw się wkurzyłam, że znów całą teologię ciała sprowadza się do kwestii tego czy katolik może z lateksem i na hormonach, ale po chwili zastanowienia doszłam do wniosku, że […]

Początek Wielkiego Tygodnia

Wczorajszy Poznań był wspaniały: kwitło wszystko, ci miało kwitnąć, równolegle też pachniało, świeciło słońce i ogólnie wycieczka była udana. Niestety, drzwi do jednej z moich ulubionych kaplic adoracji zostałam opatrzone porządną, zalaminowaną kartką (nie ma jak poznańskie upodobanie do porządnej roboty, hehe), iż kaplica jest zamknięta. Sądząc po przemykających incognito braciach kooperatorach i odgłosach z […]

A Bohjan powiedział…

pod poprzednią notką to, co powiedział: że trzeba umieć przyjąć niedoskonałość drugiego. I dlatego pomyślałam, że warto napisać szerzej, o co mi chodziło w poprzednim wpisie. Kontekst dać, znaczy się. Otóż. Miłość oblubieńcza jest najdoskonalszą formą miłości, a o oblubieńczej właśnie pisałam. Zanim dwie osoby podejmą decyzję, że się sobie nawzajem dają i to w […]

Pożytek z długich podróży pociągiem

Tym razem w Poznaniu było o czystości. A żeby zrozumieć czemu warto żyć w czystości, trzeba zrozumieć czym jest miłość, zwłaszcza ta, której wyrazem ma być współżycie. Tak się nad tym zastanawialiśmy, rozmawialiśmy, ale oświeciło mnie dopiero dziś między Trzebinią a Krzeszowicami (dla niebywających na trasie PKP Poznań-Kraków: pod koniec prawie 8-godzinnej podróży 🙂 ). […]