„Triumf woli”, czyli byłam w teatrze

Dawno nie byłam w Teatrze Starym. Nie w ramach bojkotu czy innych takich – po prostu nic w repertuarze mnie nie interesowało. W zeszły piątek zerwałam z tą praktyką (niebywania) i nie żałuję, zdecydowanie. Jola Deneyko namówiła mnie na sztukę Pawła Demirskiego w reżyserii Moniki Strzępki „Trumf woli”. Tytuł od razu kojarzy się z pewną […]

W. Shakespeare, „Sen nocy letniej”, reż. D. Dromgoole

Kino Kijów oferuje od prawie roku możliwość przeniesienia się w przestrzeni do londyńskich teatrów. Dziś była to podróż także częściowo w czasie – nie ma to, jak stary, dobry „The Globe”, choć w odsłonie z XXI w. Zbudowano jego replikę i wystawiają sztuki Szekspira prawie tak, jak on to robił w swojej epoce: aktorzy grają […]

Teatr w kinie. Londyński!

Widzowie, nawet niezbyt namiętni, serialu „Archiwum X” z pewnością znają jej twarz i wykreowaną przez nią postać seksownej pani detektyw. W „Tramwaju zwanym pożądaniem”, który miałam okazję dziś wieczorem obejrzeć, grała główną rolę – mowa, rzecz jasna, o Gillian Anderson. I moge to juz oficjalnie stwierdzić – świetna aktorka. Wykreowała tak sugestywną postać kobiety pogrążającej […]

„Wędrowanie”, cz. I „Wesele”, reż. K. Jasiński

Na scenie siedzi dwóch panów w aksamitnej czerni i gra na gitarach a przed nimi sugestywnie wystawiony melonik. Publiczność się rozsiada, brzmią kolejne dzwonki, ale spektakl rozpoczyna dźwięk monety spadającej do melonika. To Gospodarz zapłacił grajkom i odesłał ich na ich miejsce. Tekst dramatu jest skrócony, ale najistotniejsze, znane ogólnie teksty pozostały. Dobrze było znów […]

Maskarada Lermontowa i Kolady

Czas sprzed rewolucji: biel strojów, życie towarzyskie wyższych sfer, puls walca, przykrywany od czasu do czasu dynamiczną muzyką. Gdzies na uboczu jurodiwaja – jedyna, wobec której główny bohater jest szczery. Spektakl dopracowany w każdym detalu: od muzyki, przez świetną scenografię, po grę aktorską. I do tego kilka smaczków, w postaci rozwiązań scenicznych, które przyciągnęły moją […]

S. Wyspiański, „Wędrowanie. Cz II: Wyzwolenie”, reż. K. Jasiński

Spektakl już na wstępie a właściwie wejściu łapie widza w sieć nadziei, delikatną i wyraźną, choć we mgle (moje włosy jeszcze dziś pachną sztucznym dymem). Powolne wchodzenie w spektakl, głos narratora (Jerzy Trela), wejście Konrada i trzask magnezji, od której zapala się świeca – znak obecności? Początku? Trwania? Właśnie: spektakl jest tak nasycony wszelkiego rodzaju […]