Hajda na targi

Ciśnienie niskie, ale niezbyt odczuwam, bo we mnie adrenalina a przede mną droga na targi książki do Warszawy. Jedziemy samochodem, więc już czuję te ponad pięciogodzinne mdłości. Od choroby lokomocyjnej się nie umiera, ale co się człowiek wymęczy, to jego. Wrzuci się na dobrze oprocentowane konto zasług w wieczności 😉 Po raz pierwszy targi będą […]

Powroty

Wróciliśmy wczoraj tak, że było prawie dzisiaj, jednak senność mi minęła. Snułam sie po mieszkaniu witając się z jego przestrzenią przy wtórze pomrukiwania komputera i odsłuchując audycję z Polskiego Radia Euro, w której miałam okazję wystąpić w ramach reklamowania naszego wydawnictwa i jego publikacji. Własne wnętrze, zabałaganione w jedyny w swoim rodzaju, najbardziej mój sposób. […]