Krupna książka na zimę

Ojciec Paweł Krupa jest wspaniałym gawędziarzem. Gadułą też, ale w przypadku dominikanina to bardzo żyzne podglebie dla łaski słowa, więc tylko się cieszyć. Z ojca gawędziarstwa, nie zapominając o wiedzy a przede wszystkim mądrości, przez kilka lat mogli korzystać wszyscy wierni tłumnie przychodzący na niedzielną mszę o 14.00 na warszawskim Służewie wówczas nazywaną „krupówką”. Wybrane […]

Wypisz wymaluj jarmark

Robienie makijażu w pociągowej toalecie wymaga dużo cierpliwości i jeszcze więcej wyczucia równowagi. Znów miałam okazję się o tym przekonać, bo jechałam do Warszawy pociągiem o godzinie straszliwie wczesnej, więc namalowanie sobie twarzy przed wyjściem z domu nie wchodziło w grę. Niebo straszyło, że pokapie, ale skończyło się na strachu. Dotarłam na Freta, gdzie odbywał […]

W brzuchu wieloryba

Betonowe wsporniki wyglądają jak żebra, przede mną oświetlony trójkąt kamiennego postumentu ze złotym tabernaculum. Nade mną, przede mną, obok mnie przestrzeń, wielka otwarta przestrzeń nocnego półmroku i stłumionych odgłosów z zewnątrz. Siedzę sobie i drzemię nad brewiarzem. Prorocki urlop w brzuchu służewieckiego wieloryba na okazję początku kalendarzowego roku. Trzeba mi zapamiętać tę zaciszną przestrzenność, żeby mieć […]