Wszelkiemu złu winne są kobiety (oraz pijarzy)

Jędrzej Kitowicz, Opis obyczajów za panowania Augusta III, t. I „Księża pijarowie – prawda – konwiktorom swoim dawali tak jak i w publicznych szkołach nauki duchowne, inspirowali im pobożność przez zwyczajne młodzieży exercitia, spowiedzi miesięczne, egzorty w oratoriach, ale w pewnych czasach wyprawiali komedyje, do udawania których chłopców piękniejszych za panny, mniej gładszych zaś lub […]

Pa, pa, urlopie

Czas byczenia się do godzin południowych oraz bezproduktywnie-konstruktywnego gapienia się przez okno dziś właśnie się kończy. Uczcijmy go dwiema linijkami ciszy: … … A od jutra kołowrotek: jesienny numer kwartalnika, książka Finchera (Piesiewicza mi przyślij, ale migiem!!! 🙂 ), akcja promocyjna kwartalnika i inne takie drobne rzeczy. No i warsztaty dziennikarskie, które mam prowadzić dla […]

Pijarska wersja ks. Mateusza i inne e-SProwincjałki

Przeczytałam właśnie swój wczorajszy wpis: ale grafomania… Ale nie wykasuję, niech zostanie na wieczny wstyd i przykład, jak pisać nie należy 🙂 Dziś sporo się dzieje w pijarskiej e-sferze. Przede wszystkim: KWARTALNIK MOŻNA NABYĆ W FORMIE ELEKTRONICZNEJ I MOŻNA TO ZROBIĆ POD TYM ADRESEM  Cieszy mnie to bardzo. Bardzo mnie cieszy.  Czy już wspomniałam, że […]

Napisali o nas

I to w samym Newsweeku (nr 15/08)! Ojej. Od razu zastrzegam, że to nie była kryptoreklama, nikomu promotor powołań nie płacił, sami na to wpadli. Serio, serio. Ale już bez hurraoptymistycznych wizji: o pijarach jest tylko w tytule i tylko dlatego, że ich nazwa kojarzy się ze skrótem public relation. Tyle, że w myśl podstawowej […]

Laikat SP

Kształtowanie człowieka zawsze odbywa się we wspólnocie. Nie da się osiągnąć pełni człowieczeństwa bez innych, zresztą potrzeba afiliacji została umieszczona przez Maslowa na jednym z najbardziej podstawowych poziomów ludzkich potrzeb. Nic dziwnego: w grupie czujemy się bezpieczniej, mamy punkt odniesienia dla naszych spostrzeżeń, wszyscy razem wiemy więcej, niż każdy z nas z osobna. Co istotne, dobrze […]

Kryzys wieku średniego a Duch Święty

Kiedy Józef Kalasancjusz odkrywał swoje zasadnicze powołanie miał ok. 40 lat. To wiek, w którym wielu mężczyzn porzuca żony, zaczyna podwójne życie, zrzuca sutanny lub robi coś równie „odkrywczego” i „inspirującego”. To dobry moment w życiu, bez względu na to, jak widzą to sami „poszkodowani” – to chwila, w której mogą po raz kolejny dokonać […]