Zakopane i galeria

Moja półka w lodówce zaczęła świecić pustką, więc nadszedł właściwy moment na podróż do Zakopanego. Cichowiańskie sklepy są sympatyczne, ale ja jestem przebierna spożywczo. Pogoda cudna, na skórze powiew ciepłego wiatru a na horyzoncie obłędnie oświetlone góry – dobry czas na bezrefleksyjne chodzenie po sklepach i Krupówkach. Ale najpierw chciałam pójść na adorację. Niestety, na […]