Małgorzata z Citta di Castello – miraculum polskie

Jest ciepły, majowy wieczór, tradycyjnie pachnący świeżo rozpalanym grillem. Siedzę sobie na balkonie i lenię się, korzystając z wrażeń estetycznych, których dostarcza mi lampion przywieziony z Kornowaca. Bardzo sympatyczne wrażenia, powiem wam. Skojarzenia też, bo przypomina mi o równie ciepłym wieczorze, który tam spędziłam, a dominowały w nim bodźce dźwiękowe. Dokładnie zaś: świerszcze. Cała orkiestra […]

MC:XI Niedziela zwykła C

Było sennie, szaro i leniwie. Tak leniwie, że o mały włos nie spóźniłam się na ostatnią mszę o 18.00. Dopiero późnym popołudniem zaczęło przebłyskiwac słońce, co oczywiście wykorzystałam do uwiecznienia szala na balkonie. Kawałek Nepalu nabyty w Gdańsku wylegujący się w słońcu na Podhalu. Wędrowniczek… (wszelkie skojarzenia z napojami wysoce wyskokowymi nieuprawnione). Kawałek miotły w […]

Apetizer z Matki Teresy

Przez co rozumie się fragment książki, poniższy zresztą – zapraszam do lektury: „Podejście przyszłej świętej do nagród najlepiej oddają dwie opowieści. Pierwszą z nich przytacza Navin Chawla. Opowiada on, jak Matka Teresa zapytana o otrzymane przez siebie nagrody, sięgnęła na półkę. Okazało się, że te wszystkie statuetki i dyplomy, którym niektórzy obwieszają ściany swoich gabinetów, […]

Kultura przedłużonego spojrzenia

W drugiej połowie XIX w. w wyniku tzw. reformy Meijii Japonia wyszła z dobrowolnej izolacji i otworzyła swoje podwoje dla ludzi z naszego kręgu kulturowego. Odmienność estetyki, etykiety i zwyczajów były szokujące dla obu stron. Byłam wczoraj na wystawie w Kamienicy Szołayskich, na której można obejrzeć zbiory Feliksa „Mangghi” Jasieńskiego. Bardzo polecam całość wystawy (z […]

Warto obrażać

Redakcja „Życia duchowego” zaprosiła mnie do debaty o zmartwychwstaniu. Kiedy usłyszałam, że będzie w niej brał udział o. Henryk Pietras, zgodziłam się bez wahania – dwa lata seminarium z patrologii, na które chodziłam z własnej, nieprzymuszonej woli i z olbrzymią frajdą, sprawiły, że darzę go olbrzymim szacunkiem. Przy okazji tego spotkania poznałam też osobiście o. […]

Święty Antoni na propsie

Znów o książce, ale wzbudziła mój szczery podziw i bynajmniej nie dlatego, że byłam jej redaktorem. Po prostu otworzyłam paczuszkę, wzięłam do ręki i chwycił mnie zachwyt – gwałtowny a przemożny. Okładeczka i formacik następujące: Ten kubek to duży kubek, więc nie dajcie się zwieść. Jak widać, mowa o modlitewniku do św. Antoniego z Padwy. Autorka […]

Poradnik dla marzących o dziecku, czyli w 28 dni do nadziei

O pomyśle na tę książkę (pełny tytuł: „Nadzieja na nowe życie”) słyszałam już dawno od jednej z autorek. I jest a nawet mam ją w ręku i czytam. I chcę zachęcić też was do tej lektury, bo wbrew podtytułowi nie jest to pozycja tylko dla marzących o dziecku.  Szkieletem książki jest dziennik kobiety starającej się o […]