Krwi łaknę, czyli nieco o krwiopijczej duchowości

Modlitwę znalazłam na stronie Adoratorek Krwi Chrystusa. Zgromadzenie to powstało na fali Krwiopijczych tęsknot wiernych w XIX wieku, a o tym, czemu przeklejam ten tekst, będzie po samym tekście: MODLITWA KIELICHA Ojcze, do Ciebie wznoszę całe moje istnienie, kielich mojej pustki. Przyjmij o Panie tę moją pustkę i wypełnij ją sobą: Twoim światłem – Twoją miłością, Twoim życiem. Spraw, niech […]

Podniesienie Baranka

Jako uparty semilegalny kanibalo-krwiopijca zaczęłam się zastanawiać nad jedną kwestią. Otóż. Kiedy już społecznie odśpiewamy „Baranku Boży”, kapłan podnosi Ciało Pańskie podtrzymując pod nim patenę i mówi: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata, błogosławieni, którzy zostali wezwani na Jego ucztę”. Hm. A Kielich Pański to już nie Baranek? Wiem, wiem, cały Jezus jest w […]

Wampir we mnie zaskowytał

Obiecałam sobie wczoraj, że koniec z komentowaniem kazań. Szlus i już. Tylko, że dziś ma krew krwiopijcy-przymusowego abstynenta zawrzała. Na ile była w stanie o tak wczesnej porze w tak zimnym pomieszczeniu. Ojcowie na kazaniach przybliżają kolejne, wybrane z Biblii imiona Jezusa. Dziś padło na Krzew Winny. Wierni mieli szansę usłyszeć, iż „my wszyscy jesteśmy […]

Jeszcze o Obecności

Cud Eucharystyczny w Sokółce – to tak w temacie pytań o rozumienie obecności Jezusa w konsekrowanej hostii. Sprawa świeża, z jesieni zeszłego roku, trwają badania lekarskie i ze strony komisji watykańskiej. Zgorszeniem było już Wcielenie, czemu więc Jego fizyczna obecność w chlebie nas dziwi? No czemu? Co w niektórych z nas budzi oburzenie do tego […]

Front i pragnienie

Na początek: optymistyczne doniesienia z frontu walki o prawa Kanibali i Krwiopijców! Wczoraj brat w modlitwie wiernych odnosząc sie do Eucharystii wyraźnie powiedział, że jest nią Ciało i Krew a dziś na porannej mszy padre udzielił komunii sub utraque specie wszystkim obecnym –  nie ma to jak ożywczy posmak Krwi Pańskiej o poranku… :] Ale o czym to […]

Niedzielne marudzenia

Za ładna pogoda jest. I za fajnych mam przyjaciół. I w ogóle ten świat jest za dobry. Dlatego pomarudzę. Czytam właśnie książkę o historii duchowości. Fajne założenia, stylistycznie dobrze napisana, ale z jednym się nie mogę zgodzić. Autor pisze o męczennikach z początków chrześcijaństwa i zakłada, że opisy ich męczeństwa, które dotrwały do naszych czasów, […]

Uroczystość CIAŁA i KRWI Pańskiej

Popularnie zwana Bożym Ciałem, tymczasem w pierwszym czytaniu jest o krwi, w drugim też jest o krwi, w psalmie jest o kielichu (Przymierza) a na dodatek wszystkiego Jezus, jak na złość i zupełnie bez wyczucia też przemienia chleb w Ciało a wino w Krew. Co za upór. Oczywiście z naszej strony, bo chyba jest jakiś […]