Imię, istota, dotyk, czyli o katechumenacie

Wczoraj przyjęliśmy do katechumenatu przy Dominikańskim Ośrodku Liturgicznym troje sympatyków. Teraz już są katechumenami, czyli Kościół uważa ich za swoich, choć do pełni udziału w sakramentach jeszcze kawałek drogi. Poruszające. Ten moment, kiedy są wywoływani z tłumu, po imieniu i każde z nich ma odpowiedzieć, czego chce od Kościoła. Ta fraza pojawia się prawie przy […]