„La La Land”, reż. D. Chazell

Dawno, dawno temu w telewizji Kydryński senior prowadził cykl o musicalach. Uwielbiałam go, do tej pory kilka obejrzanych wtedy filmów należy do moich ulubionych. Była tez w tym cyklu cała klasyka filmu muzycznego i z niej miałam dziś powtórkę. Nie planowałam iść do kina na „La La Land”, ale przekonało mnie zmęczenie po pisaniu książki […]

„Ślady stóp”, reż. Juan Manuel Cotelo

W założeniu ma to być film dokumentalny o camino de Santiago. Ksiądz, z pochodzenia Hiszpan, pracujący w Arizonie chce przejść mający 1000 km fragment camino z Francji do Santiago. Zbiera grupę mężczyzn – ostatecznie wyruszają w dziesięciu (mieli iść jak apostołowie – w dwunastkę). Idą szlakiem północnym – najtrudniejszym, ale też najpiękniejszym, jeśli chodzi o […]

Kazanie i znaki

Udało mi się dzięki Bożemu Narodzeniu nadrobić obejrzenie dwóch filmów: „Służące” i „Młody papież”. I bardzo mnie to cieszy. W pierwszym z nich uderzył mnie wątek poboczny i ten film pozostanie dla mnie opowieścią o potędze dobrego kazania, szczególnie jeśli zostanie ono połączone z otwartością serca. Jedna z głównych bohaterek odważa się mówić, bo na […]

Dr. Strange i zgrzytanie

Wraca do mnie ciągle fraza z „Dr. Strange’a” – Starożytna mówi mu podczas ich ostatniej rozmowy, że trzeba być elastycznym, przez co rozumie naginanie norm. Zazgrzytało. Nie jestem fanatykiem prawa – jeśli oceniam, że nie spowoduję wypadku, ze spokojem naruszam przepisy, przełażąc przez jezdnię w niedozwolonym miejscu i inne takie. Jednak realne odpowiedniki filmowego czerpania […]

„Dr. Strange”, reż. Scott Derrickson

Z kina wyszłam niecałe trzy godziny temu, ale chętnie wróciłabym tam znów. Film rewelacyjny wizualnie, wymagający zdecydowanie dużego ekranu. Efekty specjalne jeszcze lepsze niż zapowiadały się na zwiastunach, scena wypadku Strange’a wgniata w fotel. Tu głębki ukłon dla ich autorki, Stephane Której Nazwiska Nie Zdążyłam Zapamiętać (edit p drugim seansie: Ceretti]. Wywoływały z głębi trzewi […]

„Historia Marii”, reż. Jean-Pierre Ameris

Film głęboko chrześcijański, ale nie dlatego, że pokazuje realne siostry zakonne (ciepły obraz, ale bez lukru). Głębokość nasycenia wiarą sięga aż drugiego dna tego obrazu. Być może nadinterpretuję, ale widzę tam wiele nawiązań do inicjacji chrześcijańskiej. Jednak po kolei. Film jest oparty na prawdziwej historii. Jest druga połowa XIX w., Francja. Mamy dwie bohaterki. Jedną z […]

Podręczne są wśród nas

W komentarzu pod poprzednim wpisem Maria zasugerowała interesującą lekturę, mianowicie „Dziennik podręcznej” Margaret Atwood. Wczoraj snując się po sieci odkryłam, że książka została zekranizowana w latach osiemdziesiątych, w reżyserii Volkera Schlendorffa, i obejrzałam sobie efekt, czyli to dzieło z 1990 r.: Film poruszający, u mnie oprócz emocji zaktywował także szare komórki. Efekt ich działalności jest […]