Gorzko-słodkie

Msza roratnia, świetna schola (ze studenckiej „Beczki”, znaczy się duszpasterstwa u dominikanów) i pięknie wykonany pomimo sadystycznie po-rannej pory hymn „Zbliżam się w pokorze”. Klimat niesamowity: ciemna bazylika i tylko roratki + świece na ołtarzu. W tej beczce miodu utopiona została jednak także łyżka dziegciu, a nawet kilka łyżek. Chodzi o komunię Kielicha: wiem nudna […]

Nadal na detoksie

Nie sądziłam, że to napisze, ale cóż: Bogu dzięki, że zepsuł mi sie komputer! Odkrywam na nowo piękno realnego świata, oraz faktu posiadania sporej ilości czasu, których to rezerw nawet nie podejrzewałam o istnienie 🙂 I tak będzie zapewne aż do piątku. Wczoraj odwiedziłam Stolicowo w ramach reklamowania numeru o komunii pod dwiema postaciami: rozmowa […]

Prima

Po pierwsze primo: dzięki za wszelkie życzenia zdrowia i modlitwy w tej intencji! Kochani jesteście 🙂 Choróbsko przeminęło znów bez Wiatru(wny) i mogę nadal się cieszyć tym pięknym światem (a dzisiejszy wschód słońca zdecydowanie wart był zobaczenia, aż żal, że poranki są takie krótkie). Po drugie primo: wyniki ankiety. Z 33 osób 85% chce powrotu komunii […]

Dni: drugi i trzeci

Drugi przerwany – przyszła pani dyrektor, więc mogłam pójść do domu. Zbawienne, bo było mi już bardzo słabo. Dzień bardzo intensywny – czterech gości na naszym stoisku, spora sprzedaż, nawet nie miałam kiedy przebiec po stoiskach, tyle, że zdążyłam kupić kalendarz w Edycji Paulińskiej. I wreszcie dzień dzisiejszy – wizyta o. Leona wydartego stanowczo ze […]