„Stalker”, reż. A. Tarkowski

Lubię nieśpieszne filmy i nie wiem, czy to efekt urodzenia się przed „Matriksem”, czy kwestia zmęczenia namiarem bodźców. I „Stalker” Tarkowskiego taki jest: długie kadry, wyraziste plenery, czasem wrażenie, jakby było się widzem teatralnym, patrzącym na scenę z jedynego dostępnego ujęcia. Dla mnie osobiście jeden z najgłębiej chrześcijańskich filmów, jakie widziałam. I towarzyszy mu doświadczenie, […]

Ludzie o silnym polu grawitacyjnym

Taki Antoni Pustelnik na przykład: usłyszał słowo, które go poruszyło, sprzedał wszystkie dobra i poszedł w świat, czyli na pustynię. Zasadniczo w takich rejonach ludzi nie ma, a jedynie bywają. Mimo to, nie wiadomo jakimi kanałami, rozeszła się wieść o jego trybie życia i świętości. Do jego pustelni zaczęli ściągać ludzie. Więc uciekł. Ale tam, […]

OP: 2×7

OP w USA (dokładnie do prowincja św. Marcina) wpadli na pomysł, by na 800-lecie powstania zakonu stworzyć książkę, która będzie zawierała świadectwa mówiące o Ojcu Dominiku jako przyjacielu chorych i potrzebujących. Zaprosili do współautorstwa wszystkich chętnych z całego świata. Pomysł ciekawy, także formalnie. Ale oczywiście nie byłabym sobą, gdybym się nie przyczepiła (teraz już wiecie, […]

Zawiasy – wprawka z klasycznej aretologii

Roztropność, wstrzemięźliwość, sprawiedliwość i męstwo. Roztropność, czyli: wiedzieć kiedy, jak i komu a przede wszystkim w jaki sposób. Powiedzieć coś, zrobić, pomóc lub przeszkodzić. Wstrzemięźliwość, czyli sztuka znajdowania zdrowego umiaru we wszystkim, od słów po przyjemności stołu i nie tylko stołu. Sprawiedliwość – zdolność oddawania każdemu tego, co mu należne lub do czego się wobec […]

Xeniteia

Greckie słowo oznaczające formę ascezy polegającą na trwałym porzuceniu domu, czyli na permamenetnym byciu xenos – obcym. Uprawiali ją niektórzy z Ojców Pustyni i ich uczniów. W momencie, kiedy już się zakorzenili, okrzepli i zagospodarowali, porzucali swój erem i szli dalej. Nie ze znudzenia, ale po to, by pozbyć się komfortu poczucia bezpieczeństwa, nabytych nawyków […]

Ascetyka na inteligentno-humorystycznie

Celne. Tak celne mym zdaniem, że aż muszę się podzielić:   [oczywiście ze strony http://iqkartka.pl/ ] Bardzo krótko i dosadnie powiedziane dlaczego duchowość nie wystarczy – trzeba jeszcze pracować nad nawykami. Inaczej w najmniej odpowiednim momencie ciało wywinie nam hołubca i odsłoni ogarek, który zapalamy bożkom. Co tam jeden – czasem całą kolekcję. Ech.