Imię, istota, dotyk, czyli o katechumenacie

Wczoraj przyjęliśmy do katechumenatu przy Dominikańskim Ośrodku Liturgicznym troje sympatyków. Teraz już są katechumenami, czyli Kościół uważa ich za swoich, choć do pełni udziału w sakramentach jeszcze kawałek drogi. Poruszające. Ten moment, kiedy są wywoływani z tłumu, po imieniu i każde z nich ma odpowiedzieć, czego chce od Kościoła. Ta fraza pojawia się prawie przy […]

Marketingowa definicja chrztu

Wyszukane na Takim Jednym Fajnym Forum: Użytkownik Regissa napisała: „Sakrament to nie jest takie cóś, co magicznie zmienia coś w Twoim życiu. To raczej takie „potwierdzenie przywilejów”, dzięki temu możesz korzystać z „promocji chrześcijaństwa” 🙂 Jak nie chcesz, to nie, nikt Cię nie zmusi. To ma taką ładną nazwę: „współpracować z łaską”. Jest w tym […]