Patrzę na krzyż

I widzę kupca.

Poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił. Mnie kupił. Nie na własność, ale żeby dać mi wolność, żebym rozbłysła Jego światłem, ogrzana ciepłem Jego Ciała i obmyta ciepłem Jego Krwi. Bóg, który mnie szuka po to, by ucieszyć się moim widokiem i bliskością. Bóg, który czeka i jest hojny w tym czekaniu.

Chociaż raz spojrzeć i dostrzec przede wszystkim Jego szukanie i zachwyt, kiedy mnie odnajduje. Wydobyta z morza, narodzona z bólu, w Jego oczach nabrałam nieskończonej wartości. I to już dawno, bo wybrał mnie jeszcze przed założeniem świata, żebym była Jego radością. I wybrał z miłości, bo tylko ona jest na tyle cierpliwa.

Boimy się zachwytu Boga, bo on nas otwiera. Pozbawieni ciężaru masek czujemy się nieswojo, nasze ruchy są nieporadne a mimika niepewna. Tak trudno przyjąć do wiadomości, że to nie ma znaczenia, bo przecież On nie bez przyczyny sprzedał wszystko tylko po to, by nas kupić. Wprawne oko konesera nigdy się nie myli.

 

Reklamy

2 thoughts on “Patrzę na krzyż

  1. Pięknie pomyślane i napisane. Myślę, że każdy pragnie być kochanym a Bóg w najdoskonalszy sposób zaspokaja tę potrzebę relacji – bycia dla Kogoś Ważnego Dla Nas (autorytet) równie Kimś Ważnym, jedynym i niepowtarzalnym, co ciężko jest wyegzekwować od facetów a czego od rodziców często nie dostaje się, stąd ta głęboka i często nieuświadomiona tęsknota za pełnią i doskonałą wymianą darów. W praktyce życia – w relacji z ludźmi – mocno kuleje ta transakcja miłości a tak naprawdę tylko ona jest tą prawdziwą relacją z Bogiem, a dokładnie to, jak radzimy sobie z kochaniem ich i samego siebie w ukrytej relacji z NIM. Krzyż wżyna się w naszą świadomość i boli, jak wszystko, co ma związek z odpowiedzialnością za wartość jaką jest to nędzne i skazane na śmierć biologiczne życie i duchowe, wieczne istnienie człowieka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s