Jezus, Mojżesz i Franciszek

Kiedy wczoraj wybiegłam z auli, świeżo po usłyszeniu, że habemus i kogo habemus, pełna jeszcze emocji i wytrząsając z siebie resztki oczekiwania, przebiegło mi przez głowę, że to będzie trudny pontyfikat. I co powinien zrobić papież? W tym samym momencie, kiedy przekroczyłam próg krużganków (mrocznych, bo w ramach remontu wysiadło światło), w kościele zaczynało się ofiarowanie. Schola zawiodła przepiękny hymn św. Bonawentury.

W ciemności krużganków rozbrzmiało harmonią pięknego, Kuszyckiego, czterogłosu:

Świętość krzyż rozpamiętuj
Któryś obrał drogę świętą
Serce mu nakłaniaj

Rozpamiętuj krzyża dary
W krzyżu myślą toń bez miary
Bez opamiętania.

Jakoś intensywnie poczułam, że to dobre słowo dla Franciszka. Wymagające, ale dobre. No i franciszkańskie…

[Już po opublikowaniu tego tekstu przeczytałam tekst dzisiejszej homilii Franciszka, zakończył ją następująco:

W Ewangelii Piotr, który wyznał Chrystusa słowami: Ty jesteś Chrystus, powiedział jednak: Idę za Tobą, ale bez krzyża. Ale jeśli idziemy bez krzyża, jeśli budujemy bez krzyża, nie mamy nic wspólnego z uczniami Chrystusa. Tak, możemy być kardynałami, biskupami, kapłanami, ale nie mamy wtedy nic wspólnego z Chrystusem, nie jesteśmy jego uczniami.

 Bardzo chciałbym abyśmy wszyscy w tych dniach łaski mieli odwagę wędrować w obecności Pana, Pana z krzyżem, i budować Kościół na krwi Chrystusa, którą wylał za Kościół; i szukać jedynej chwały Chrystusa ukrzyżowanego. W ten sposób Kościół pójdzie do przodu.

 Życzę sobie i wszystkim, aby Duch Święty i Matka Boża przyczynili się do tej łaski, abyśmy mogli wędrować, budować i wyznawać Chrystusa Ukrzyżowanego.

Ameeeeen! ]

A dziś były czytania o Mojżeszu i Jezusie jako Tym, o którym świadczy Mojżesz. I to pierwsze czytanie (Wj 32,7-14) – targowanie się Mojżesza o lud, prośba o to, by Bóg wybaczył Izraelitom kult cielca, jakby Bóg debatował ze sobą samym. Jakby Mojżesz mówił głosem Bożego Miłosierdzia. To dlatego mówimy, że jest on typem Jezusa, który jako Syn Człowieczy (to było wczoraj w ewangelii) sądzi lud; czyli tak naprawdę wstawia się za nim  u Ojca.

I Jezus mówi w dzisiejszej ewangelii o Mojżeszu jako sędzim – on osądzi faryzeuszy i saduceuszy, którzy nie uwierzyli w dane za jego pośrednictwem słowo. Bo żeby obronić się na sądzie Ojca, trzeba przyjąć wstawiennictwo Syna, a więc w Niego uwierzyć. Słowo jest dane, wystarczy wziąć, podnieść, otworzyć się. Słowo jest dane.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s