Ale fajną zabawkę znalazłam

Skaner :] Zdjęcia są sprzed khem, khym właśnie lat. I wtedy, w pewne słoneczno-mroźne przedpołudnie Planty wyglądały tak w ogóle:

a tak w szczególe:

ale fajna zabawa 😀

Reklamy

6 thoughts on “Ale fajną zabawkę znalazłam

  1. Śliczne zdjęcia. Dobry z Ciebie fotograf. Powyżej widoczny złoty podział, miękkie światło – łagodne promienie porannego słońca rozpraszają się wśród gałęzi starych drzew, kładą na rdzawych liściach, otulają i rozświetlają filary przyporowe budowli;
    Z boku sylwetka starszej pani, idącej nam na spotkanie. Drzewa jakby schodziły ze wzniesienia, a w oddali, na przecięciu linii perspektywy – brama do jasności…
    Poniżej jedna z gałązek rudolistnego krzewu w srebrnych rękawiczkach chyli się ku nam jakby w nieśmiałym ukłonie. Trochę szkoda, że te skrzące się w słońcu diamenty rosy nazwano kiedyś szadzią…

  2. Kraków w ogóle jest poza inną rzeczywistością, faktycznie to „miejsce mocy”.
    A skaner długo cieszy – będziesz miała jeszcze mnóstwo zabawy 😉

    • na to liczę, na to liczę 🙂 mam w zapasie tez pare potwornie kiczowatych zdjęć – zastanawiam się nad stworzeniem fotobloga, ale na razie nie mam na to czasu
      dobrej niedzieli 🙂

  3. Ciekawość, jaki to miesiąc był? Tegoroczny listopad wyjątkowy, pewnie dziś znów mnie ucieszy, ze można spać wciąż przy uchylonym oknie:)
    pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s