Przemknęłam przez Rynek

Halny sieje liśćmi jesień. Niebo w bezkres błękitne nad ulicami zabałaganionymi kolorową liściawą. Wieże Mariackie migoczą na tle ołowianej chmury złotymi chorągiewkami wiatrowskazów, jakby Bazylika była niczym więcej, jak wielką zabawką słońca i wiatru.

Szkoda, że nie ma czasu tak po prostu stanąć i dać się zasypać liściom, z wzrokiem utkwionym w bajkowe kolory połyskujące świeżo po deszczu.

Szkoda.

Advertisements

11 thoughts on “Przemknęłam przez Rynek

  1. Tak trochę obok tematu. Uświadomiłem sobie, że kiedyś w kwestiach meteorologicznych źródłem informacji była dla nas pani Elżbieta S. „Chmurka”. A teraz piękne impresje pogodowe w otoczce poetycko-kulturalnej podsuwa nam pani Elżbieta W. „Wiaterek” ;-D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s