Hiobowo

Nergal w wywiadzie dla GW cytuje prolog Księgi Hioba i powołując się na ten cytat, wykazuje, że Bóg chrześcijan to sadysta.

Dziś ten cytat jest w pierwszym czytaniu. Bóg wydaje dobra materialne Hioba w ręce Szatana i ten je dokumentnie niszczy, zabijając także dzieci Sprawiedliwego. Ten odpowiada: „Bóg dał, Bóg zabrał, niech imię Pańskie będzie błogosławione”. Syndrom ofiary? Nie – szczerość. Świadomość daru. Hiob wie i uznaje to, że to nie jego starania dały mu to, co posiadał, ale otrzymał to od Boga. Hiob tego nie wie, ale to nie Bóg przecież mu to zabiera, ale Szatan. Bóg ma za to pełne zaufanie do Hioba, dlatego zgadza się na tę próbę. Nie sztuka być Bożym mężem, kiedy to przynosi wymierne owoce – prawdziwy Sprawiedliwy pozostaje taki nawet wtedy, kiedy wszystko traci, a Bóg wydaje się milczeć.

I potem w treści księgi także widać wyraźnie tę cechę, która pozwoliła Hiobowi wypowiedzieć zacytowane zdanie: jest boleśnie wierny prawdzie. Przyjaciele namawiają go, żeby uznał, że zgrzeszył i oto cierpi karę. Ale Hiob im nie przytaknie: tkwi w rozdarciu i zagubieniu, jednak nie zalepi sobie serca plasterkiem fałszywej pokuty. On wie, że jest sprawiedliwy, więc nie ma zamiaru temu przeczyć. I ta otwartość na prawdę uzdolni go na koniec do uznania faktu, że Bóg i prawda o motywacjach Jego działania przewyższa hiobową zdolność pojmowania.

To ostateczne potwierdzenie sprawiedliwości, nie ma już większej próby, na jaką mógłby go wystawić Szatan, więc próba mija: Hiob zdrowieje, znów staje się bogaczem, rodzą mu się dzieci. Zostaje wynagrodzony w doczesności, jednak chyba najważniejsza nagroda to ta, o której wspomina w prorockim uniesieniu: „Lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni. Potem me szczątki skórą odzieje, i ciałem swym Boga zobaczę.” (Hi 19,25-26). Hiob dzięki swej wierności zmartwychwstanie.

To księga o Bożym zaufaniu do człowieka i o drodze oczyszczenia, jaką każdy idący za Chrystusem przeżywa. Doświadczany przez Szatana, ćwicząc się w wytrwałości. Najważniejsza prawda jest jedna: Bóg ma do nas zaufanie. I każda nasza łza, każda kropla potu i upokorzenia zostanie nam wynagrodzona. Już teraz i w wieczności…

Reklamy

2 thoughts on “Hiobowo

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s