Prawda i wolność

Wczoraj na mój bezsilny gniew Bóg odpowiedział mi czytaniem z nieszporów:

„Bóg wybrał to, co niemocne, aby mocnych poniżyć; i to, co nie jest szlachetnie urodzone według świata i wzgardzone, i to, co nie jest, wyróżnił Bóg, by to, co jest, unicestwić, tak by się żadne stworzenie nie chełpiło wobec Boga. Przez Niego bowiem jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością, i uświęceniem, i odkupieniem.” (1 Kor 1,27b-30)

Ten spalony Pakistańczyk jest już w ramionach Boga – szczęśliwy. Na ziemi zostało po nim mocne, wręcz krzyczące świadectwo, że jest Prawda, za którą warto oddać życie. Przyjmując swoją śmierć poniżył tych, którym się zdawało, że nad nim panują. I ciąg dalszy tej opowieści jest w dzisiejszym pierwszym czytaniu, w historii o trzech młodzieńcach w piecu ognistym. Ich odpowiedź na groźby Nabuchodonozora brzmi:

„Nie musimy tobie, królu, odpowiadać w tej sprawie. Jeżeli nasz Bóg, któremu służymy, zechce nas wybawić z rozpalonego pieca, może nas wyratować z twej ręki, królu! Jeśli zaś nie, wiedz, królu, że nie będziemy czcić twego boga, ani oddawać pokłonu złotemu posągowi, który wzniosłeś”. (Dn 3,16-18)

Też karą było spalenie żywcem – tu Bóg posłał swego anioła i wybawił ich od śmierci.

Jezus podsumowuje to wszystko w dzisiejszym czytaniu z Ewangelii św. Jana:

„Jeżeli będziesz trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie moimi uczniami i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli„.  (J 8,31-32)

I trzej młodzieńcy, i Arshed Masih są wolni, a ich wolność wypływa z rozpoznania i przyjęcia prawdy. Genialnie tu widać realizację intuicji mówiącej o tym, że osoba to ten byt, który od pozostałych różni się racjonalnością i wolną wolą. Wartością, ku której zwraca się rozum, jest prawda. Poszukuje jej i do niej zdąża. Rozpoznawszy ją, angażuje wolę do trwania przy prawdzie.

Oznacza to, że w męczeństwie (a jest to jeden ze sposobów pełnego złożenia siebie w darze)  widać pełnię człowieczeństwa, a więc prawdy o tym, że człowiek jest osobą. Jestem człowiekiem, bo rozpoznaję prawdę i przy niej trwam, a trwając przy niej pozostaję wolny, bo to moja wola i moje rozpoznanie wskazały mi, przy czym mam trwać.

Nawet jeśli za to mnie zabiją.

Człowiek to jednak niesamowite stworzenie…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s