Przenikliwa graficzność obrazu

Jest tak zimno, że nawet Panu Bogu niebo zamarzło a przynajmniej wygląda jak pokryte warstwą lodu. Linię horyzontu wyznaczają nagie korony drzew rodem z chińskiego teatru cieni: subtelne, koronkowe stożki, nieregularne okręgi i free-style typu grusza. Pokryte grubą warstwa zamarzniętego, połyskliwego śniegu pola od nieba różnią się jedynie półcieniami bruzd. Zamarznięte krzaczki uschniętych roślinek migoczą szronem w słońcu zmarzniętego na kość dnia. Subtelna elegancja zimy – biało-brylantowej, która nawet kicz zmienia w lekkie muśnięcie luksusu. Nie ma nadliczbowych elementów krajobrazu: jest tylko to, co powinno być.

Przyglądam się tej doskonałości z okien pociągu, który jest opóźniony, jednak to dobrze, bardzo dobrze. Odpoczywam, ostatnio za dużo pośpiechu w moim życiu a właściwie nie tyle pośpiechu, co jałowego zmęczenia, które niczego nie przynosi i donikąd nie zmierza. Niestety, moje działanie nie przypomina tego, co widzę za oknem. Czas się pozbierać i przemyśleć zmiany. Może te wnioski to efekt biało-czarnego pejzażu a może noclegu u biało-czarnych w Poznaniu. Dawno już nie czułam się tak bezpiecznie i dobrze jak tam. Jakby próg konwentu był granicą, za którą nie mają wstępu moje codzienne demony z ich „muszajami” i „poganiaczami”.

Spałam w dawnym pokoju dominikańskiego powołaniowca, na poddaszu, na które trzeba się wspiąć z małej kuchenki po drewnianych schodkach. Popijając przedseminaryjną kawę przyglądałam się przez okno  ścianie klasztoru obrośniętej dzikim winem. Kosy uprawiały przedziwną ekwilibrystykę na jego pędach, żeby się nieco posilić przemarzniętymi jagodami. Zawisały na nich, stosowały technikę „na kolibra” (mało wydajna) lub połączenie tych dwóch technik wpijając się pazurkami w pęd i machając jednym skrzydłem. Pozazdrościłam samej sobie ciepła i dobrego posiłku.

I tego dobrego miejsca, przesiąkniętego modlitwą.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s