Narażam się…

Zostałam oddelegowana (przez seminarium nowofeministyczne) na odcinek: Blog Kobieta21 i od jakiegoś roku dzielnie na nim walczę. W tym tygodniu popełniłam wpis o posłuszeństwie. No i się zaczęło…

Posłuszeństwo okazuje się być bardzo źle rozumianym a nawet totalnie zakłamanym pojęciem. Co prawda byłam tego świadoma, bo ponad rok temu umieściłam je nawet w moim słowniku słów passe, ale i tak nadal mnie zadziwia żarliwość a czasem nawet agresja u odbiorców, kiedy sugeruje je jako dobrą postawę. Pod wymienionym przez mnie powyżej wpisem na salonie24 rozwinęła się mała dyskusja. I myślę, że warto tu przerzucić jej małą część a właściwe odkrycie do którego mnie doprowadziła.

Tak naprawdę odkrycia były dwa: posłuszeństwa nie da się wymusić – wtedy jest to już przymus a nie posłuszeństwo; postawa niewolnika. Druga rzecz: nie da się wytłumaczyć czym jest posłuszeństwo osobie, którą patrzy na świat z założeniem, że jedyną realnie istniejącą relacją jest relacja dominacji, w której dominujący odbiera wolną wolę i degraduje zdominowanego. Nie ma przestrzeni miłości – jest jedynie przestrzeń rywalizacji. I nie ma znaczenia, czy ta rywalizacja dokonuje się jawnie czy miękkimi metodami manipulacji. Jeśli istnieje hierarchia, to w tej hierarchii są panowie i niewolnicy. Tertium non datur.

I tutaj widać, jak dla mnie bardzo wyraźnie, na czym polega odmienność spojrzenia Jezusa. On mówi: „Chcesz panować? Służ! Chcesz być pierwszym? Umywaj nogi!” To nie znaczy, że przełożony ma teraz łapać za łopatę czy przejąć obowiązki pani od konserwacji powierzchni płaskich. To znaczy jedynie, że ma wydać się w ręce tych, którzy mu podlegają: dać im swój czas, zadawać sobie trud poznawania i ich i dostosowywania swoich oczekiwać do ich stanu, a potem być konsekwentnym w domaganiu się wypełnienia jego poleceń. I być obecnym, być dla nich: w swoim gabinecie, pod telefonem, na gg czy skype’ie. Dbać o to, by jego postawa była: tak – tak, nie – nie. Nie bać się upomnieć, ale też pamiętać o pochwałach. Być w prawdzie. Dawać przykład. A przede wszystkim brac na siebie odpowiedzialność i wtedy, kiedy przychodzi kryzys, nie uciekać, tylko być do dyspozycji. Jak to napisał Lewis w „Koniu i jego chłopcu”:

Bo oto co to znaczy być królem: trzeba być pierwszym a każdym rozpaczliwym ataku i ostatnim w każdym rozpaczliwym odwrocie; a kiedy w kraju nastanie głód (jak to sie raz po raz zdarza w złych latach) trzeba nosić piękniejsze stroje i śmiać się głośniej, ale jeść mniej niż jakikolwiek z twoich poddanych.

Posłuszeństwo jest tak naprawdę możliwe tylko wobec osoby kochającej (że tak po raz trzeci to napiszę), albo przynajmniej mającej te same cele i pragnącej tego samego dobra. I posłuszeństwo nie zakłada ślepoty! Przysłowiowa jest już historia jednej ze ślepo posłusznych sióstr, której św. Teresa z Avila, chcąc nauczyć ją samodzielnego myślenia, w odruchu rozpaczy kazała sadzić kiszone ogórki. Posłuszeństwo to postawa zakładająca u posłusznego własny sąd i zgodę na to, czego się podejmuje. Także wypowiedzenie tego sądu.

Advertisements

7 thoughts on “Narażam się…

  1. Po pierwsze – słuchaj (przestań mówić; zwróć uwagę, spróbuj ją skoncentrować; otwórz się spoza swoich trosk i „gotowców”, „bryków” – np. psychologicznych – choć nie ignoruj swoich uprzedzeń…; wysłuchaj do końca i nie przerywaj, bo „już wiesz, o co chodzi”, albo masz już coś do powiedzenia, oczywiście „koniecznie” – najlepiej o sobie, bo „ty też”, a nawet bardziej…).
    Po drugie – usłysz (postaraj się zrozumieć, zarówno emocjonalnie – wczuć – jak i zinterpretuj rozumowo, poszukaj możliwych wniosków; chciej – chciej czyjejś woli i wolności).
    Po trzecie – postępuj zgodnie z tym, co słyszysz, weź to pod uwagę. Po prostu – nie bądź głuchy.

    Czemu posłuszeństwo ma być takie trudne? Przecież nie chodzi o działanie wbrew sobie, ani poddanie – czyjaś wola wcale nie jest ważniejsza od mojej…
    Nie słuchaj SIĘ go, ale słuchaj go.
    Czyjeś ego nie jest ważniejsze od mojego.
    Nie kochaj SIĘ w nim, ale kochaj go.

    Idź z nim dwa tysiące kroków nie po to, żeby do czegoś dojść, ale pobyć razem, między.

    Posłuszeństwo wyprowadza nas z głuchoniemoty naszej monomanii.

    Czasem chciałoby się wrzasnąć komuś nad uchem, niczym zasłuchanemu w swej empetrójce piechurowi, który wchodzi pod tramwaj: „UWAŻAJ”.

    Uważaj i nasłuchuj. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha. Kto ma oczy, kto ma serce.

    Podpisano: pieniek 🙂

    ps.
    „…Głosy, głosy. Nasłuchuj, moje serce, jak jeszcze tylko święci słuchali: aż potężne wezwanie
    unosiło ich ponad ziemię, lecz oni klęczeli dalej,
    Nieprawdopodobni, i nie zważali na to:
    TAK byli zasłuchani…” RM. Rilke

  2. Mężczyzna i kobieta – 24 komentarze, posłuszeństwo – 0 komentarzy. No, teraz może będzie 1.

    Temat trudny? Nudny?

    Tak czy inaczej, dodam mój ulubiony fragment o posłuszeństwie z „Tej ohydnej siły”: „You should think of obedience as something more like a dance, than like a drill. Specially between man and woman, where the roles are always changing”.

  3. sory, ze do konca nie na temat, ale
    1. ukladam sobie broll

    2. zacznę blogowac dopiero w lutym, a teraz przygotowuję formę pod bloga (juz na stale – do lutego ulozę, a pozniej nic nie zmieniam)

    3. rozgladam sie w polskiej blogosferze i szukam ciekawych blogow – glownie na wordpress

    4. znalazlem Twoj i dodalem

    5. o kobietach tez cos tam wiem, ale to raczej od strony „lozka”, a mniej „milosci”;
    a wiec sie ” poklocimy „.

    zapraszam do siebie
    beniek.wordpress.com

  4. Głupie feministki…Posłusznym można być tylko dobru i miłości…Jeżeli ktoś jest posłuszny właśnie temu, to można być posłusznym także i jemu. Czyli podążać razem do wspólnego celu, którym jest prawda.Tym „ktosiem” jest człowiek (chłop & baba, jedno bez drugiego nie może żyć, rozmnażać się).
    Pamiętaj Ela, mężczyzna bez kobiety jest nikim…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s