Celofanowy mrrhok

A Fronda donosi! Donosi, że w HBO będzie wyświetlany film o subkulturze mroku (czyli tzw. gotach) wraz z przyprawiającym o dreszcz fragmentem o przekłuwających się igłami dziewczynach-gotkach. Komentarze pod tekstem są różne, łącznie z sugestią potrzeby egzorcyzmu dla niektórych z tych młodych.

Możliwe, że zabrnęli już tak daleko, że rzeczywiście potrzebują.

Mnie jednak scena kłucia się igłami skojarzyła się z czym innym: w filmie „28 dni”, komedii opowiadającej o odwyku, jest także wątek tragiczny. Po jednym z dni odwiedzin główna bohaterka znajduje swoją nastoletnią współlokatorkę w łazience, z kawałkiem lustra w ręku. Na udzie dziewczyny widnieje długa rana – cięła się. Na pytanie dlaczego, odpowiada, że to mniej boli. Mniej niż fakt, że matka znów nie przyjechała w odwiedziny. A czemu nie przyjechała? Bo wstydzi się córki narkomanki.

Skoro nie istnieje się dla swoich rodziców trzeba spróbować zaistnieć dla kogo innego. Może nieco teatralnie, ale nie ma nic gorszego niż bycie celofanowym człowiekiem: przejrzystym, ledwo widocznym i nieustannie ignorowanym.

Reklamy

One thought on “Celofanowy mrrhok

  1. Jest takie zjawisko: jeżeli człowieka coś boli, na przykład oparzył się, ból ten można zmniejszyć działając bodźcem bólowym w innym miejscu. Zwrot „gryźć palce z bólu” ma dobre umocowanie w fizjologii. Podobnie jest z krzykiem – wtedy mniej boli. Dlaczego z psychiką nie miałoby być tak samo? Ten czarny strój i zadawanie sobie bólu to po pierwsze sygnał-krzyk dla otoczenia, po drugie próba zmniejszenia natężenia bólu duszy, od którego nie można się uwolnić.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s