„Ugly Truth”, reż. Robert Luketic

ut

Czyli film o Kominku, bo porady Mike’a Chadwicka są właśnie w stylu kominkowym: faceci są prości a kobiety mają warstwy (ale broń Boże nie mogą wyglądać jak Shrek! Nawet Fiona się nie łapie…). Za męża opatrznościowego (a właściwie chyba eunucha opatrznościowego) robi kot głównej bohaterki wciskający łapką we właściwym momencie właściwy guzik pilota, oraz pożerający welonkę, co służy mu za motywację do zwiania przed właścicielką na drzewo i zaprowadzenia w ten sposób pod okno faceta jej marzeń. Który wcale nie jest facetem jej marzeń. Chociaż się stara.

Tak naprawdę wersja filmowa Shreka, bo to Ten Brzydki w końcu zdobywa serce swojej ogrzycy, która na szczęście pod wpływem zachodzącego słońca nie zmienia swojej sylwetki oraz koloru. Piękny książę (w tej roli obsadzono lekarza ortopedę z uczciwym sześciopakiem – rzeźba sylwetki to pewnie od dźwigania pacjentów i nastawiania kości ) musi obejść się smakiem, bo księżniczka bezlitośnie przywala mu prawdą między oczy przyznając się do plucia kawiorem, którym ją karmił (niewdzięczna…). Wszystko kończy się romantycznym pocałunkiem w koszu balona, którym Komi.. znaczy się ogr z umiłowaną płyną nad Sacramento. Swoją drogą: okazuje się, że jedyna metodą na zmuszenie faceta do podjęcia dyskusji i wyduszenia z niego prawdy o jego emocjach jest wpakowanie go do kosza metra na metr i uniesienie tego kosza balonem do góry 😀 Wtedy jest gwarancja, że nie zwieje 😀

Tak więc podsumowanie wieczoru wygląda następująco: wypiłam lampkę porto, obejrzałam całkiem sympatyczny odmóżdżacz a teraz znikam na kilka dni z zasięgu. Złożono mi propozycję, którą chcę dobrze przemyśleć. I potrzebuję się wyspać. Łóżeczko, mmmmmmm…

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s