Wniebowzięcie

Ktoś wrzucił dziś na forum Frondy – kliknęłam i już pierwsze dźwięki spowodowały u mnie gęsią skórkę. Głębia…

I tak sobie myślę, czy jeśli chodzi o mariologię, panowie nie powinni nauczyć się słuchać pań? Przyjąć nasze doświadczenie? W końcu ten hymn napisała kobieta – Hildegarda z Bingen. I stworzyła arcydzieło (żeby go posłuchać, trzeba kliknąć na okno i otworzyć YT 🙂 ).

Ave, generosa
gloriosa et intacta puella
Tu pupilla castitatis
tu materia sanctitatis
que Deo placuit

Bądź pozdrowiona, Szlachetna

Pełna chwały i nietknięta Dzieweczko

Ty jesteś źrenicą czystości

Materią, w której upodobał sobie Bóg

aby [z niej] uczynić świętość

Nam hec superna infusio in te fuit
quod supernum Verbum in te carnem induit

Bowiem w Tobie dokonało się owo najwyższe przyjęcie/otwarcie

przez które najwyższe Słowo przybrało w Tobie ciało.

Tu candidum lilium
quod Deus ante omnem creaturam
inspexit

Ty jesteś czystą lilią

którą Bóg ujrzał przed wszelkim stworzeniem

O pulcherrima et dulcissima
quam valde Deus in te delectabatur
cum amplexionem caloris sui in te posuit
ita quod Filius eius de te lactatus est

O, Najpiękniejsza i Najsłodsza

jakże słusznie Bóg znajduje w Tobie upodobanie

obejmując Cię żarem swych objęć

gdyż tak Syn Jego Twoim mlekiem jest karmiony

Venter enim tuus gaudium havuit
cum omnis celestis symphonia de te sonuit
quia, Virgo, Filium Dei portasti
ubi castitas tua in Deo claruit

Wnętrzności Twoje bowiem czerpały radość

gdy całych niebios symfonia z Ciebie brzmiała

ponieważ, Dziewico, Bożego Syna nosiłaś

wtedy czystość Twoja stała się jawna dzięki Bogu

Viscera tua gaudium habuerunt
sicut gramen, super quod ros cadit
cum ei viriditatem infudit
ut et in te factum est
o Mater omnis gaudii

Ciało Twoje czerpało radość

Na wzór trawy, na którą rosa spada

gdy spłynęła Jego ożywcza siła

i dokonała swego dzieła

o, Matko wszelkiej radości.

Nunc omnis Ecclesia in gaudio rutilet
ac in symphonia sonet
propter dulcissima Virginem
et laudabilem Mariam, Dei Genitricem

Teraz cały Kościół rumieni się z radości

i w harmonii śpiewa

z powodu najsłodszej Dziewicy

i godnej wysławiania Maryi, Rodzicielki Boga.
Amen

Tłumaczenie moje, więc nie najdoskonalsze, zresztą XII-wieczne teksty ciężko sie tłumaczy, bo oni zdecydowanie świetnie posługiwali sie łaciną a to jeszcze dodatkowo jest poezja. Piękna poezja.

Zza okna słychać świerszcze. Harmonia świata. Modlę się za tych, którzy jej nie doświadczają przybici chorobami, prześladowaniami, doświadczaną krzywdą. O zachowanie nadziei na radość a więc wypełnienie się w ich życiu Bożych obietnic.

Reklamy

2 thoughts on “Wniebowzięcie

  1. Nie wiem czy zaglądałaś do mnie, bo ja też napisałem notkę „dogmatyczną”, akurat głównie o wniebowzięciu. I zamieściłem w niej prośbę o wypowiedź skierowaną do Ciebie, jako że, przypuszczałem, powinnaś na tej kwestii znać się lepiej niż ja. Nie spodziewałem się, że potwierdzisz me przypuszczenia pisząc u siebie: „I tak sobie myślę, czy jeśli chodzi o mariologię, panowie nie powinni nauczyć się słuchać pań? Przyjąć nasze doświadczenie?” Tym bardziej proszę serdecznie o rozpatrzenie moich tez i jakiś krótki komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s