Dlaczego cieszy mnie brak dofinansowania IVF

Radni Krakowa odrzucili projekt dofinansowania procedury in vitro. Mądra decyzja, a poniżej kilka punktów o tym, dlaczego tak uważam (medyczno-społeczno-finansowe i to tylko garść, nie wszystkie – jeśli kogoś interesują religijne, zapraszam TUTAJ). Niska skuteczność metody. Wynosi ona, w zależności od wielu czynników, głównie wieku pary, od 40 do 30 % (tak dla porównania: skuteczność […]

Kazanie i znaki

Udało mi się dzięki Bożemu Narodzeniu nadrobić obejrzenie dwóch filmów: „Służące” i „Młody papież”. I bardzo mnie to cieszy. W pierwszym z nich uderzył mnie wątek poboczny i ten film pozostanie dla mnie opowieścią o potędze dobrego kazania, szczególnie jeśli zostanie ono połączone z otwartością serca. Jedna z głównych bohaterek odważa się mówić, bo na […]

Ciemność i nadzieja

Miasto pustoszeje, zwalnia, milknie do szeptów przy konfesjonałach. W kościele gęstniejące oczekiwanie pachnie świerkiem, na ulicach światła połyskujące na pustyawym bruku i sypiąca się z otchłani nieba srebrna kaszka. Kraków znów staje się prowincjonalnym miastem, ze swoim sposobem na przeżywanie, swoim „tak wypada”. Paniami Dulskimi, za którymi pomykają lekko pochyleni mężowie, dźwigając pokornie siatki, choinki, […]

Caritas vs. concupiscientia

Kończą się prace nad ostatnim tomem „Moraliów” Grzegorza Wielkiego i kiedy redagowałam teksty wprowadzające do lektury ostatniej części, uderzyło mnie jedno zdanie: „Italski mnich, zastanawiając się nad istotą grzechu pierwszych rodziców, twierdzi, podobnie jak Augustyn, że u jego źródeł stała pycha, pod wpływem której człowiek zapragnął zrównać się z Bogiem, lecz nie pod względem sprawiedliwości, […]

Wieczny Skandalista

Dziś wróciło słowo z niedzieli – Ewangelia o Janie Chrzcicielu wysyłającym uczniów do Jezusa. Przychodzą i pytają w imieniu swojego mistrza: „Czy jesteś tym, który miał przyjść, czy innego mamy oczekiwać?”. Jezus najpierw daje im sporą garść argumentów z empirii poświadczających, że to On jest wcielonym Słowem, które wciela słowa proroków. To jedna z biblijnych […]

Do-słowna ciąża

Patrzę na brzemienną Maryję i myślę sobie, że pięknie w Niej widać wagę słowa. A właściwie to, jak odbywa się proces nabierania przez nie wagi. W zasadzie to ten częściej spotykany sposób, bo nie jedyny. Polega on na wytrwałej wierności temu, co się powiedziało, oraz zgodzie na to, by dane/przyjęte słowo czerpało ze mnie. Chociaż […]