Brat Wilhelm i jego organy

Nie, nie będę zachęcać do zostania dawcą. Będzie za to o miłości do instrumentu i wojnie, i wierności, i talencie. Brat Wilhelm Paściak, rodzony brat słynnego dominikańskiego biblisty, Józefa, był kooperatorem, czy jak się wtedy mówiło – konwersem. Nie przyjął święceń, jednak nie przeszkodziło to mu w zaistnieniu w życiu prowincji i zrobieniu przez ponad […]

„Triumf woli”, czyli byłam w teatrze

Dawno nie byłam w Teatrze Starym. Nie w ramach bojkotu czy innych takich – po prostu nic w repertuarze mnie nie interesowało. W zeszły piątek zerwałam z tą praktyką (niebywania) i nie żałuję, zdecydowanie. Jola Deneyko namówiła mnie na sztukę Pawła Demirskiego w reżyserii Moniki Strzępki „Trumf woli”. Tytuł od razu kojarzy się z pewną […]

Jak to we lwowskim nowicjacie było…

Przy okazji szukania informacji na temat br. Gwali szperam w materiałach na temat lwowskiego klasztoru, gdzie odbywał nowicjat. I całkiem ciekawe rzeczy znajduję. Na przykład plan dnia braci nowicjuszy. 5.30 – pobudka 6.00 – rozmyślanie 6.30 – brewiarz (pewnie Jutrznia) 7.00 – Msza św., zawsze śpiewana. Była gregoriańska schola braci, która śpiewała na mszach, wszystko […]

„Fukushima, moja miłość”, reż. D. Dorrie

Lubię ten stan po wyjściu z kina, kiedy nie wiem, od czego zacząć recenzję, bo tyle skojarzeń, przemyśleń i emocji wzbudził we mnie film. Poszłam na niego pod wpływem impulsu. Są po prostu takie zwiastuny, po których obejrzeniu wiem, że chcę zobaczyć całość. A jak jeszcze zobaczyłam, że nie ma gwarancji, że w przyszłym tygodniu […]

Kamieniowanie niewinnych

Kilka tygodni temu GW doniosła, że na Dolnym Śląsku jednemu z noworodków wbito do książeczki zdrowia informację, że począł się dzięki in vitro. Jego ojciec uznał to za stygmatyzację i zwrócił się do rzecznika praw pacjenta o wymianę książeczki. Tak też się stało. Gryzie mnie ta kwestia, więc uznałam, że jednak napiszę o tym. Chodzi […]

„La La Land”, reż. D. Chazell

Dawno, dawno temu w telewizji Kydryński senior prowadził cykl o musicalach. Uwielbiałam go, do tej pory kilka obejrzanych wtedy filmów należy do moich ulubionych. Była tez w tym cyklu cała klasyka filmu muzycznego i z niej miałam dziś powtórkę. Nie planowałam iść do kina na „La La Land”, ale przekonało mnie zmęczenie po pisaniu książki […]

„Ślady stóp”, reż. Juan Manuel Cotelo

W założeniu ma to być film dokumentalny o camino de Santiago. Ksiądz, z pochodzenia Hiszpan, pracujący w Arizonie chce przejść mający 1000 km fragment camino z Francji do Santiago. Zbiera grupę mężczyzn – ostatecznie wyruszają w dziesięciu (mieli iść jak apostołowie – w dwunastkę). Idą szlakiem północnym – najtrudniejszym, ale też najpiękniejszym, jeśli chodzi o […]