<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>magdalenka</title>
	<atom:link href="http://ewiater.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ewiater.wordpress.com</link>
	<description>moher bez antenki</description>
	<lastBuildDate>Sat, 28 Jan 2012 21:32:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='ewiater.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>magdalenka</title>
		<link>http://ewiater.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://ewiater.wordpress.com/osd.xml" title="magdalenka" />
	<atom:link rel='hub' href='http://ewiater.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Chesterton i amerykańscy uczeni</title>
		<link>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/28/chesterton-i-amerykanscy-uczeni/</link>
		<comments>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/28/chesterton-i-amerykanscy-uczeni/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 28 Jan 2012 20:28:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ewiater</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zapiski z redakcji]]></category>
		<category><![CDATA[G.K. Chesterton]]></category>
		<category><![CDATA[myślanki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ewiater.wordpress.com/?p=3505</guid>
		<description><![CDATA[Amerykańscy uczeni odkryli co następuje: &#8222;Zespół naukowców z University of Maryland pod kierownictwem prof. Richarda Lichensteina, przeanalizował ilość wypadków z USA, w których poszkodowanymi były osoby używające słuchawek. Jak się okazało, liczba poważnych zranień, niejednokrotnie kończących się kalectwem, odniesionych przez osoby noszące słuchawki – zarówno douszne, jak i nauszne &#8211; wzrosła w ciągu ostatnich 6 [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ewiater.wordpress.com&amp;blog=1414371&amp;post=3505&amp;subd=ewiater&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Amerykańscy uczeni odkryli co następuje:<br />
&#8222;Zespół naukowców z University of Maryland pod kierownictwem prof. Richarda Lichensteina, przeanalizował ilość wypadków z USA, w których poszkodowanymi były osoby używające słuchawek. Jak się okazało, liczba poważnych zranień, niejednokrotnie kończących się kalectwem, odniesionych przez osoby noszące słuchawki – zarówno douszne, jak i nauszne &#8211; wzrosła w ciągu ostatnich 6 lat przeszło trzykrotnie. W większości przypadków samochody, pociągi kolejek podmiejskich, kolei bądź metra, które brały udział w wypadku, używały klaksonów. Jednak ich dźwięk nie był słyszany przez ofiary. (&#8230;)<strong> Rozproszenie spowodowane użyciem urządzeń elektronicznych zostało określone przez nich [badaczy] jako „nieintencjonalna ślepota”, polegająca na tym, iż zbyt wiele bodźców powoduje zaburzenia alokacji w mózgu</strong> (podkr. moje)&#8221;<strong><a href="http://www.sluzbazdrowia.com.pl/news.php?nid=10612222"> źródło.</a></strong></p>
<p>To zapiski z roku 2011.</p>
<p>A tu współbrzmiąca z tym diagnoza z roku 1930 &#8211; któżby,  jak nie G.K. Chesterton:<br />
&#8222;People are inundated, blinded, deafened, and mentally paralysed by the flood of vulgar and tasteless externals, leaving them no time for leisure, thought, or creation from within themselves&#8221;.<br />
<strong>[Ludzie są zalani, oślepieni, ogłuszeni i umysłowo sparaliżowani powodzią banalnych i pozbawionych smaku bodźców płynących z zewnątrz, które nie pozostawiają im czasu na odpoczynek od obowiązków, myślenie lub stworzenie czegoś własnego"]</strong></p>
<p>Ogłuszamy się, paraliżujemy i oślepiamy, bo wydaje nam się, że dzięki temu uciekniemy od konieczności śmierci albo przynajmniej śmierć będzie mniej bolesna.  Jednocześnie jednak nasza kultura jest kulturą cytatologii i copy-paste&#8217;a, co znaczy, że jest bezpłodna. Zajmuje się jedynie generowaniem kolejnych, ogłuszających bodźców. Uciekamy od śmierci, pędząc w jej ramiona. I nawet nie słyszymy ostrzeżenia, że się do niej zbliżamy.</p>
<p>Nie chcemy słyszeć.</p>
<p>Ciekawe, że Chesterton dotarł do tego wniosku bez wieloletnich badań. Widocznie zapewnił sobie wystarczającą ilość czasu na odpoczynek, myślenie i twórczość, bez zastanowienia rezygnując z niewystarczająco ciekawych bodźców. Co ja jeszcze robię w tym internecie? <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><br />
</strong></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/ewiater.wordpress.com/3505/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/ewiater.wordpress.com/3505/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/ewiater.wordpress.com/3505/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/ewiater.wordpress.com/3505/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/ewiater.wordpress.com/3505/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/ewiater.wordpress.com/3505/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/ewiater.wordpress.com/3505/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/ewiater.wordpress.com/3505/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/ewiater.wordpress.com/3505/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/ewiater.wordpress.com/3505/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/ewiater.wordpress.com/3505/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/ewiater.wordpress.com/3505/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/ewiater.wordpress.com/3505/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/ewiater.wordpress.com/3505/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ewiater.wordpress.com&amp;blog=1414371&amp;post=3505&amp;subd=ewiater&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/28/chesterton-i-amerykanscy-uczeni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/67fe09eab6f40c7a6a89aa6c9c88b677?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ewiater</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Tomasz w sosie ACTA</title>
		<link>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/28/tomasz-w-sosie-acta/</link>
		<comments>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/28/tomasz-w-sosie-acta/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 28 Jan 2012 15:35:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ewiater</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zapiski z redakcji]]></category>
		<category><![CDATA[myślanki]]></category>
		<category><![CDATA[OP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ewiater.wordpress.com/?p=3508</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiejsze kazanie na  święto św. Tomasza z Akwinu było wyraźnie naznaczone ACTA. Nie dość, że kaznodzieja przyznał się do dokonanego przed kazaniem odpytywania współbraci na okoliczność znajomości św. Tomasza, to jeszcze zaznaczył precyzyjnie w czasie czasu ambonowego, które myśli nie są jego. Co się z tym światem dzieje&#8230; Ale i tak moim ulubionym cytatem z [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ewiater.wordpress.com&amp;blog=1414371&amp;post=3508&amp;subd=ewiater&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiejsze kazanie na  święto św. Tomasza z Akwinu było wyraźnie naznaczone ACTA. Nie dość, że kaznodzieja przyznał się do dokonanego przed kazaniem odpytywania współbraci na okoliczność znajomości św. Tomasza, to jeszcze zaznaczył precyzyjnie w czasie czasu ambonowego, które myśli nie są jego. Co się z tym światem dzieje&#8230;</p>
<p> <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Ale i tak moim ulubionym cytatem z dnia dzisiejszego pozostanie fragment kolekty, czyli modlitwy, którą kapłan odmawia na początku Mszy, po &#8222;Kyrie eleison&#8221;:</p>
<p><em>Boże, dzięki Twojej łasce święty Tomasz gorliwie dążył do świętości i odznaczał się głębokim poznaniem prawd objawionych, * <strong>spraw, abyśmy zrozumieli jego naukę</strong> i naśladowali jego czyny. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, † który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen. </em>(podkr. moje)</p>
<p>Tekst mi wygląda na dzieło albo prawdziwie dominikańskiej (bo uszczypliwej) miłości, albo desperacji. Cóż, wystarczy zajrzeć do Sumy, żeby zrozumieć to gorące wezwanie Ducha Świętego na pomoc w &#8222;zrozumieniu jego nauki&#8221; <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/ewiater.wordpress.com/3508/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/ewiater.wordpress.com/3508/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/ewiater.wordpress.com/3508/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/ewiater.wordpress.com/3508/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/ewiater.wordpress.com/3508/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/ewiater.wordpress.com/3508/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/ewiater.wordpress.com/3508/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/ewiater.wordpress.com/3508/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/ewiater.wordpress.com/3508/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/ewiater.wordpress.com/3508/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/ewiater.wordpress.com/3508/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/ewiater.wordpress.com/3508/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/ewiater.wordpress.com/3508/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/ewiater.wordpress.com/3508/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ewiater.wordpress.com&amp;blog=1414371&amp;post=3508&amp;subd=ewiater&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/28/tomasz-w-sosie-acta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/67fe09eab6f40c7a6a89aa6c9c88b677?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ewiater</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Pytanie o pusty kieliszek</title>
		<link>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/24/pytanie-o-pusty-kieliszek/</link>
		<comments>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/24/pytanie-o-pusty-kieliszek/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Jan 2012 13:45:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ewiater</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zapiski z redakcji]]></category>
		<category><![CDATA[C. S. Lewis]]></category>
		<category><![CDATA[myślanki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ewiater.wordpress.com/?p=3501</guid>
		<description><![CDATA[Na początek wszystkiego najlepszego z okazji wspomnienia św. Franciszka Salezego, hojnego sponsora wpisów o Filotei! I Doktora Kościoła, biskupa i tak po ludzku bardzo dobrego, otwartego człowieka. A teraz nieco o tytułowym kieliszku. Wszystko zaczęło się od lektury książki o praktyce medytacji. Autor wyznawał, iż założenia doktrynalne są małoznaczące, liczy się wspólne siedzenie w milczeniu [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ewiater.wordpress.com&amp;blog=1414371&amp;post=3501&amp;subd=ewiater&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na początek wszystkiego najlepszego z okazji wspomnienia św. Franciszka Salezego, hojnego sponsora wpisów o Filotei!</p>
<p>I Doktora Kościoła, biskupa i tak po ludzku bardzo dobrego, otwartego człowieka.</p>
<p>A teraz nieco o tytułowym kieliszku. Wszystko zaczęło się od lektury książki o praktyce medytacji. Autor wyznawał, iż założenia doktrynalne są małoznaczące, liczy się wspólne siedzenie w milczeniu i wewnętrzna integracja. W końcu wszyscy ludzie (według autora) są do tego zdolni, więc poszukajmy jedności ludzkości w praktykowaniu medytacji, odsuwając na bok wszelkie nasze przekonania religijne.</p>
<p>Oburzyłam się! Jak tak dalej pójdzie, to jako zawodowy teolog znajdę sie na bruku, trzeba jakoś zaradzić upowszechnianiu się tych treści!</p>
<p>Ale tak serio, to tego typu stwierdzenia, mówiące o ograniczeniu rozumienia wiary jedynie do &#8222;wierzę Bogu&#8221; bez wymiaru &#8222;wierzę [w prawdy] o Bogu&#8221; jest niespójne.</p>
<p>Nie potrafiłam tego dobrze ująć, ale pomógł mi niezastąpiony C.S.L. (Boże, jak dobrze, że go stworzyłeś!): &#8222;Gdyby kieliszki miały świadomość, podejrzewam, że <em>bycie opróżnionym</em> byłoby takim samym doświadczeniem dla każdego z nich, chociaż niektóre z nich miałyby potem zostać puste, inne napełnione winem, a jeszcze inne stłuczone. Wszyscy opuszczający ląd i wyruszający w morze &#8222;odkrywaja to samo&#8221; &#8211; chowającą się za horyzontem ziemię, pozostające z tyłu mewy, słony wiatr. Turyści, kupcy, żeglarze, piraci, misjonarze &#8211; bez różnicy. Jednak to identyczne doświadczenie nie mówi nic na temat tego, czy ich podróż jest pożyteczna, czy może niezgodna z prawem, ani czym ostatecznie się skończy (&#8230;) To prawdziwa religia nadaje wartość doświadczeniom mistycznym&#8221; (&#8222;O modlitwie&#8221;).</p>
<p>Doświadczenie jest niczym innym, jak tylko doświadczeniem. Dopiero interpretacja tego doświadczenia, znajdująca swój wyraz w podjętym działaniu, nadaje mu moc sprawczą. A interpretacja zakłada odbywa się dzięki określonemu zbiorowi pojęć, tradycji i prawd.  O ile na poziomie drogi do doświadczenia i samego doświadczania chrześcijanin i buddysta zen będą zgodni, to już wyprowadzana z niego praktyka może zacząć się różnić. Bo obaj funkcjonują w innych zakresach. Dla buddysty ostatecznym celem jest nirwana, dla chrześcijanina zmartwychwstanie, które, co należy bardzo mocno podkreślić, oznacza odzyskanie cielesności. Przemienionej, to prawda, ale cielesności.  I jak z nią pogodzić nirwanę? Hinduizm czy buddyzm zakłada cykliczność, chrześcijaństwo mówi o linii: raz rodzimy się, żyjemy i umieramy. Owszem, nasze doczesne życie jest cyklami &#8222;umierania&#8221; i &#8222;zmartwychwstawania&#8221;, ale mam jakies takie dziwne przeczucie, że nie o tego typu cykle chodzi w świętych księgach religii Wschodu.</p>
<p>I wreszcie pewien drobny, lecz bardzo istotny fakt: jak czytamy u klasyka zachodniej teologii apofatycznej, autora &#8222;Obłoku niewiedzy&#8221;, do drogi kontemplacji nie wszyscy są powołani. O ile religie Wschodu radzą sobie z tym mówiąc o cyklach wcieleń i oczyszczeń, to dla liniowego chrześcijaństwa takiego rozwiązania nie ma. Za to wynurza się bardzo paskudna perspektywa, iż ci niepowołani są skazani na duchową klęskę. Tak po prostu i odgórnie.</p>
<p>I im dłużej siedzimy nad tym, tym więcej pytań będzie się rodzić. Można od nich uciec w ciszę medytacji, ale to będzie jedynie ucieczka. A tym samym przyznanie się do porażki koncepcji mówiącej o tym, że nieważne w jakim celu i co z nim dalej się stanie, ale grunt, że kieliszek jest pusty.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/ewiater.wordpress.com/3501/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/ewiater.wordpress.com/3501/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/ewiater.wordpress.com/3501/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/ewiater.wordpress.com/3501/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/ewiater.wordpress.com/3501/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/ewiater.wordpress.com/3501/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/ewiater.wordpress.com/3501/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/ewiater.wordpress.com/3501/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/ewiater.wordpress.com/3501/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/ewiater.wordpress.com/3501/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/ewiater.wordpress.com/3501/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/ewiater.wordpress.com/3501/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/ewiater.wordpress.com/3501/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/ewiater.wordpress.com/3501/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ewiater.wordpress.com&amp;blog=1414371&amp;post=3501&amp;subd=ewiater&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/24/pytanie-o-pusty-kieliszek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/67fe09eab6f40c7a6a89aa6c9c88b677?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ewiater</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Brzemienna gra znaczeń</title>
		<link>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/21/brzemienna-gra-slow/</link>
		<comments>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/21/brzemienna-gra-slow/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Jan 2012 13:02:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ewiater</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zapiski z redakcji]]></category>
		<category><![CDATA[myślanki biblijne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ewiater.wordpress.com/?p=3495</guid>
		<description><![CDATA[Wypełnił się czas! Chociaż greka daje też możliwość zrozumienia tego jako: czas został wypełniony. Jezus rozpoczyna swoją działalność właśnie od tej wieści. Już nie trzeba ani minuty czy sekundy oczekiwania. Nastał kairos &#8211; czas wyznaczony. Kairos czego? Czasownik &#8222;pleeroo&#8221; &#8211; wypełnić; ma wśród swych licznych znaczeń także: zapłodnić. W pierwszym zdaniu Jezusowego głoszenia jest on [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ewiater.wordpress.com&amp;blog=1414371&amp;post=3495&amp;subd=ewiater&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wypełnił się czas! Chociaż greka daje też możliwość zrozumienia tego jako: czas został wypełniony. Jezus rozpoczyna swoją działalność właśnie od tej wieści. Już nie trzeba ani minuty czy sekundy oczekiwania. Nastał kairos &#8211; czas wyznaczony.</p>
<p>Kairos czego?</p>
<p>Czasownik &#8222;pleeroo&#8221; &#8211; wypełnić; ma wśród swych licznych znaczeń także: zapłodnić. W pierwszym zdaniu Jezusowego głoszenia jest on użyty w formie, którą można przetłumaczyć także jako stronę bierną. Tak więc czas został zapłodniony; czas stał się brzemienny.</p>
<p>Brzemienny zbawieniem.<br />
Brzemienny Słowem.<br />
Brzemienny panowaniem Boga.</p>
<p><em>Gdy Jan został uwięziony, przyszedł Jezus do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. </em><br />
<em> Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał Szymona i brata Szymonowego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. Jezus rzekł do nich: „Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi”. I natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim. </em><br />
<em> Idąc nieco dalej, ujrzał Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, którzy też byli w łodzi i naprawiali sieci. Zaraz ich powołał, a oni zostawili ojca swego, Zebedeusza, razem z najemnikami w łodzi i poszli za Nim. </em></p>
<p>Mk 1,14-20.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/ewiater.wordpress.com/3495/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/ewiater.wordpress.com/3495/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/ewiater.wordpress.com/3495/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/ewiater.wordpress.com/3495/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/ewiater.wordpress.com/3495/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/ewiater.wordpress.com/3495/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/ewiater.wordpress.com/3495/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/ewiater.wordpress.com/3495/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/ewiater.wordpress.com/3495/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/ewiater.wordpress.com/3495/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/ewiater.wordpress.com/3495/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/ewiater.wordpress.com/3495/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/ewiater.wordpress.com/3495/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/ewiater.wordpress.com/3495/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ewiater.wordpress.com&amp;blog=1414371&amp;post=3495&amp;subd=ewiater&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/21/brzemienna-gra-slow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/67fe09eab6f40c7a6a89aa6c9c88b677?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ewiater</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Filotea na rehabilitacji</title>
		<link>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/19/filotea-na-rehabilitacji/</link>
		<comments>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/19/filotea-na-rehabilitacji/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Jan 2012 21:09:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ewiater</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zapiski z redakcji]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość świeckich]]></category>
		<category><![CDATA[Filotea]]></category>
		<category><![CDATA[jałmużna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ewiater.wordpress.com/?p=3490</guid>
		<description><![CDATA[Profilaktyka chciwości przypomina jako żywo rehabilitację po poważnym wypadku: boli? To w takim razie jeszcze ze dwa milimetry podnosimy nóżkę! A dosłownie: &#8222;Miej większe staranie o korzyści z twoich dóbr, aniżeli mają je ludzie zaprzątnięci światem&#8221;. Zaraz, zaraz, a nie miało to być o ubóstwie? Ależ właśnie jest: kiedy zajmujemy się cudzym dobrem &#8211; jako [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ewiater.wordpress.com&amp;blog=1414371&amp;post=3490&amp;subd=ewiater&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Profilaktyka chciwości przypomina jako żywo rehabilitację po poważnym wypadku: boli? To w takim razie jeszcze ze dwa milimetry podnosimy nóżkę! A dosłownie:</p>
<p>&#8222;Miej większe staranie o korzyści z twoich dóbr, aniżeli mają je ludzie zaprzątnięci światem&#8221;. Zaraz, zaraz, a nie miało to być o ubóstwie? Ależ właśnie jest: kiedy zajmujemy się cudzym dobrem &#8211; jako zarządcy, managerowie czy choćby opiekunowie cudzych dzieci &#8211; bardziej się do tego przykładamy, bo wiemy, że zostaniemy sprawdzeni i pociągnięci do odpowiedzialności w razie niepowodzenia. Chcemy też dobrze wypaść w oczach tego, kto nam za tę pracę płaci lub nie utracić sympatii i zaufania osoby, która nam swoje dobra powierzyła. Każda z tych motywacji jakoś odnajduje się w naszej relacji do Boga i posiadanego majątku. Staranie wynika i jednocześnie pozwala nam pamiętać o tym, że to, co mamy, zostało nam dane w zarząd. Wbrew naszym złudnym przekonaniom nie wypracowaliśmy tego wyłącznie &#8222;tymi ręcami&#8221;.</p>
<p>W tym miejscu Salezy wskazuje też na różnice w podejściu do starań o dobra materialne: ludzie zajęci doczesnością walczą o nie dla siebie. A miłość samego siebie jest &#8222;miłością gwałtowną, niespokojną, niecierpliwą&#8221;, a więc także pozbawioną staranności. Miłość Boga jest pełna pokoju, więc daje przestrzeń i czas na staranne działanie. Nie ma w niej pośpiechu, w końcu jest to miłość Tego, do Którego należy czas i wieczność. Nie, bynajmniej nie oznacza to, że jedynie flegmatycy mają szansę w tych zawodach. Oznacza to jedynie, że tym, co ma przenikać nasze działanie, ma być przede wszystkim pokój serca.</p>
<p>Nie ma nic zdrożnego dla osoby świeckiej w bogaceniu się, byle byłoby ono zgodne z sumieniem. A jeśli Pan błogosławi pieniędzmi, to trzeba przyjąć, ale tak jak inne Boże dary, czyli po to, aby dalej puścić jej w obieg, w tym część jako jałmużnę. &#8222;O, święte i bogate zubożenie, to zubożenie jałmużny!&#8221; Słusznie tu zresztą autor zauważa, że Bóg dane na jałmużnę pieniądze na ogół zwraca dawcy i to wielokrotnie i na różne sposoby. Ale najpierw trzeba wykonać ten gest rezygnacji, zaryzykować inwestycję, że tak to ujmę.</p>
<p>Tu pojawiają się u Salezego dwie ważne kwestie. Pierwsza z nich to powiązanie miłości i ubóstwa. Jak stać się naprawdę ubogim duchem? Starając się pokochać ubóstwo, gdyż &#8222;miłość równa nas z przedmiotem naszego umiłowania&#8221;. Pokochać ten stan coraz większej wolności wynikającej z tego, że naszym bankierem i sponsorem jest Pan Wszechrzeczy. Szalone? To prawda. Ale jakże skuteczne&#8230;</p>
<p>A druga ze wspomnianych kwestii to stosunek do ubogich. W najnowszym &#8222;W drodze&#8221; (1/2012) jest świetny reportaż Piotra Świątkowskiego pt. &#8222;Zawód: recykling. Mikrokosmos bezdomności&#8221; o świecie równoległym do naszego, w jakim żyją ludzie bezdomni. Lektura tego tekstu zostawiła we mnie kilka kluczy do rozumienia spotykanych codziennie najuboższych i nieco przetarła mi oczy w ich temacie. Nie należy się ich bać &#8211; po prostu traktować jak ludzi, nie uciekać, najwyżej asertywnie powiedzieć: &#8222;Nie mam; nie dam&#8221;. czasem postać chwilę i pogadać. Jest też inne ubóstwo: dumne, które nigdy nie stanie w kolejce po darmowe jedzenie albo paczkę z Caritasu. Do takiego ubóstwa trzeba pójść, zapytać, podać wędkę a na ogół ci ludzie stają ostatecznie na nogi. Święty idzie nawet dalej i pisze, że trzeba się stać sługą ubogich: prać im, sprzątać, gotować. Wysokie wymagania, ale wysoka poprzeczka zapewnia nam prace na całe życie.</p>
<p>Wreszcie w ubóstwie ćwiczą nas wszelkie zdarzenia, które pokazują nam ulotność naszego stanu posiadania: a to gość lubiany, lecz nie w porę, bo lodówka pusta a w uroczystość supermarkety zamknięte; a to jak nie biegunka, to przemarsz wojsk i na koncie świeci na czerwowo rezerwa debetu; a to wreszcie mamy za sobą 30 km, plecak w magiczny sposób podwyższył swój ciężar z 10 do chyba 100 kg, docieramy do schroniska a tu&#8230; awaria wodociągów. Nie wspominając  już o tym, jak wspaniale nasze ubóstwo potrafi ćwiczyć PKP &#8211; nie można być pewnym ani godziny, ani dnia dotarcia do stacji docelowej a jak się jedzie na jakies ważne spotkanie to potrafi boleć&#8230; To są chwile testu a jednocześnie ćwiczenia ubóstwa. Zaufać, że tak jest dobrze. Zaufać i zachować pokój serca.</p>
<p>&#8222;Dopóki jesteśmy przywiązani sercem do naszyh dóbr, jakież skargi, jakie niepokoje i niecierpliwości wzbudza w nas każda szkoda lub krzywda, czy od powietrza, czy od złodzieja, czy od pieniacza. Ale gdy jesteśmy do naszych dóbr przywiązani nie sercem, lecz staraniem, jakie o nie z woli Bożej mieć powinniśmy, nie tracimy ani głowy, ani spokoju, gdy nam je wydziera niepowodzenie lub jakaś przeciwność&#8221;.</p>
<p>W następnym odcinku o byciu bogatym w ubóstwie.</p>
<p>I jeszcze mała ankieta &#8211; potrzebuję Waszej opinii <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<a href="http://polldaddy.com/poll/5858168">Take Our Poll</a>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/ewiater.wordpress.com/3490/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/ewiater.wordpress.com/3490/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/ewiater.wordpress.com/3490/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/ewiater.wordpress.com/3490/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/ewiater.wordpress.com/3490/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/ewiater.wordpress.com/3490/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/ewiater.wordpress.com/3490/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/ewiater.wordpress.com/3490/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/ewiater.wordpress.com/3490/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/ewiater.wordpress.com/3490/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/ewiater.wordpress.com/3490/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/ewiater.wordpress.com/3490/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/ewiater.wordpress.com/3490/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/ewiater.wordpress.com/3490/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ewiater.wordpress.com&amp;blog=1414371&amp;post=3490&amp;subd=ewiater&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/19/filotea-na-rehabilitacji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/67fe09eab6f40c7a6a89aa6c9c88b677?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ewiater</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Poruszające muzeum</title>
		<link>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/15/poruszajace-muzeum/</link>
		<comments>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/15/poruszajace-muzeum/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Jan 2012 19:45:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ewiater</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zapiski z redakcji]]></category>
		<category><![CDATA[II wojna światowa]]></category>
		<category><![CDATA[mnisi z Tibhirine]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ewiater.wordpress.com/?p=3484</guid>
		<description><![CDATA[Dzięki uprzejmości Gospodyni Muzeodajni (podziękować!) zrealizowałam dzis jeden z moich planów z szufladki &#8222;chętnie, lecz jeszcze nie teraz&#8221;. Muzeum to, a dokładnie umieszczona w nim wystawa stała od samego poczatku zbiera bardzo pozytywne recenzje, choć zapewne są i tacy, dla których bedzie generowaniem martyrologii i cierpiętniczego podejścia do historii własnego kraju. Dla mnie jej obejrzenie wiąże [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ewiater.wordpress.com&amp;blog=1414371&amp;post=3484&amp;subd=ewiater&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki uprzejmości <strong><a href="http://mishka-muzeodajnia.blogspot.com/">Gospodyni Muzeodajni </a></strong>(podziękować!) zrealizowałam dzis jeden z moich planów z szufladki &#8222;chętnie, lecz jeszcze nie teraz&#8221;. Muzeum to, a dokładnie umieszczona w nim wystawa stała od samego poczatku zbiera bardzo pozytywne recenzje, choć zapewne są i tacy, dla których bedzie generowaniem martyrologii i cierpiętniczego podejścia do historii własnego kraju. Dla mnie jej obejrzenie wiąże się z doświadczeniem głębokiego poruszenia.</p>
<p>Chodzi o <strong><a href="http://mhk.pl/oddzialy/fabryka_schindlera">Fabrykę Schindlera</a></strong>, w czasach II wojny światowej miejsce produkcji naczyń emaliowanych. Obecnie w jej dawnych budynkach administracyjnych znajduje się jeden z oddziałów Muzem Historycznego Krakowa, prezentujący eksponaty i wystawy dotyczące czasu okupacji hitlerowskiej.</p>
<p>Każda z cząstek wystawy stałej opatrzona jest zamiast nazwą &#8211; kartką z kalendarza. Zaczyna się od 6 VIII 1939 r. a kończy wyzwoleniem Krakowa przez Armię Czerwoną. Oprócz eksponatów i tablic z opisami znajdziemy tam także współczesną sztukę w postaci instalacji artystycznych, ale jak nie przepadam za tym, co się określa mianem &#8222;sztuki współczesnej&#8221;, tak w kontekście muzeum te instalacje zmuszają do myślenia, stawiają pytania i nie pozwalają na pozostanie obojętnym.</p>
<p>Wystawa działa na wszystkie zmysły. Można zajrzeć do przedwojennego fotoplastykonu, obejrzeć zdjęcia przedwojennego Krakowa a potem usłyszeć i dotknąć przeszłości. Wybuch wojny to zawikłany korytarz, ciemny i pełen ogłosów ataku. Podchodząc do wyrwy w betonowej ścianie i zagądając przez nią do polskiego bunkru, czujemy nawet zapach tamtego miejsca: intensywną woń oleju do smarowania broni, wełny mundurów i metalicznego zapachu uzbrojenia. Za tym tunelem można posłuchać po raz pierwszy relacji naocznych świadków, które odtwarzane są z niewielkich ekranów. Głęboko dotykają, zwłaszcza kiedy widzi się prawie 90-letnią kobietę mówiącą, że wciąż ma przed oczami pierwszy raz ujrzaną na żołnierskim samochodzie swastykę, czy rozbiegany wzrok i blednącą twarz byłego więźnia getta opowiadającego o swojej ucieczce. On nie grał, on wciąż czuje tamten lęk przed ludźmi, którzy odmówili mu człowieczeństwa i zamienili w szczute zwierzę. Ekrany te pojawiają się przy poszczególnych datach-tematach i są bardzo cennym świadectwem, nadającym widzianym ekspozycjom ludzkie oblicze.</p>
<p>Fragmenty wystawy poświęcone gettu bardzo wyraźnie stawiają jedno pytanie: co musiało się stać z umysłami ludzi, którzy ze spokojem zgotowali innym ludziom taki los? Przerażające jest to, jak bardzo można sprać komuś mózg, bądź dopuścić do sprania swojego, że potem nie ma się problemu np. z wyrzucaniem przez okno na platformę transportową żywych dzieci lub beztroskim opalaniem się na wygodnym fotelu plażowym, gdy kilka metrów dalej z głodu, chorób i od katorżniczej pracy umierają setki niewinnych osób.</p>
<p>To nie jest oskarżenie, to moje przerażenie możliwościami manipulacji drugim człowiekiem. Przerażenie mocą nienawiści i pogardy, także przestroga przed tym, aby nie dopuszczać ich do swojego serca. Wezwanie do pamięci o prawdzie, którą świetnie ujął w swoim testamencie o. Christian de Cherge OCSO: &#8222;Moje życie nie jest więcej warte niż jakiekolwiek inne. Ale też nie jest warte mniej. W każdym razie nie ma w nim niewinności dzieciństwa. Żyję już na tyle długo, że świadom jestem własnego udziału w złu, które niestety zdaje się przeważać na tym świecie; nawet tym, które może we mnie uderzyć&#8221;.</p>
<p>Bardzo ciekawe są także fragmenty lżejsze, opowiadające o życiu codziennym w okupowanym mieście. Można na nich podziwiać maestrię, z jaką stworzona została ludzka psychika, zdolna do przystosowania się nawet do tak okrutnego sytemu. I nie dość, że przystosowania, to jeszcze kierowania ludzi do czynów heroicznych, jak szmuglowanie jedzenia z podkrakowskich wsi czy ratowanie Żydów.</p>
<p>Wystawę kończy sala odwołująca się swoim wystrojem do Yad Vashem i jego sali głównej, poświęconej Sprawiedliwym Wśród Narodów Świata oraz sala z dwiema multimedialnymi księgami: czarną księga konfidentów i białą księgą Sprawiedliwych. Podsumowanie czasu piekła, dwie szale wagi Michała Archanioła.</p>
<p>Jeśli będziecie kiedyś w Krakowie lub będziecie mieli tak ze trzy godziny wolnego czasu (szybciej się nie da <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  ), to polecam. Głównie dlatego, że nakłania do myślenia i dokonania rachunku sumienia. Zapytania siebie, czy naprawdę nie ma we mnie tego uśmiechniętego żołnierza Wermahtu, z wyraźną dumą stojącego obok szubienicy, na której powieszono właśnie kilku Bogu ducha winnych ludzi?</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/ewiater.wordpress.com/3484/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/ewiater.wordpress.com/3484/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/ewiater.wordpress.com/3484/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/ewiater.wordpress.com/3484/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/ewiater.wordpress.com/3484/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/ewiater.wordpress.com/3484/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/ewiater.wordpress.com/3484/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/ewiater.wordpress.com/3484/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/ewiater.wordpress.com/3484/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/ewiater.wordpress.com/3484/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/ewiater.wordpress.com/3484/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/ewiater.wordpress.com/3484/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/ewiater.wordpress.com/3484/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/ewiater.wordpress.com/3484/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ewiater.wordpress.com&amp;blog=1414371&amp;post=3484&amp;subd=ewiater&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/15/poruszajace-muzeum/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/67fe09eab6f40c7a6a89aa6c9c88b677?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ewiater</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Klamra wejrzenia</title>
		<link>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/14/klamra-wejrzenia/</link>
		<comments>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/14/klamra-wejrzenia/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 14 Jan 2012 14:26:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ewiater</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zapiski z redakcji]]></category>
		<category><![CDATA[myślanki biblijne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ewiater.wordpress.com/?p=3481</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Jan stał wraz z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył (emblepsas) przechodzącego Jezusa, rzekł: „Oto Baranek Boży”. Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem. Jezus zaś odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: „Czego szukacie?” Oni powiedzieli do Niego: „Rabbi, to znaczy: Nauczycielu, gdzie mieszkasz?” Odpowiedział im: „Chodźcie, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ewiater.wordpress.com&amp;blog=1414371&amp;post=3481&amp;subd=ewiater&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Jan stał wraz z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył (emblepsas) przechodzącego Jezusa, rzekł: „Oto Baranek Boży”. Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem. Jezus zaś odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: „Czego szukacie?”</p>
<p>Oni powiedzieli do Niego: „Rabbi, to znaczy: Nauczycielu, gdzie mieszkasz?”</p>
<p>Odpowiedział im: „Chodźcie, a zobaczycie”. Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego. Było to około godziny dziesiątej.</p>
<p>Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: „Znaleźliśmy Mesjasza”, to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa.</p>
<p>A Jezus wejrzawszy (emplepsas) na niego rzekł: „Ty jesteś Szymon, syn Jana, ty będziesz się nazywał Kefas”, to znaczy: Piotr&#8221;.</p>
<p>J 1,35-42.</p>
<p>Janowe teksty zawsze są gęste, trudno tak zanurzyć w nich serce i umysł, żeby nie wydobyć jakieś pożywnego i smakowitego kąska. Dlatego nie mam ambicji dokonywania dokładnej analizy perykopy, która jutro będzie czytana na liturgii.</p>
<p>Podzielę się tycią, tyciutką klamerką. O dźwięcznym imieniu EMBPLEPSAS.</p>
<p>Jest już po chrzcie Jezusa, przed którym Jan UJRZAWSZY Jezusa nazywa Go imieniem-tytułem &#8222;Baranek Boży&#8221;. Baranek, a więc ofiara, ale też zapowiedź obrony, ocalenia i wyzwolenia. Znak przypominający o bezmiernym miłosierdziu Boga wyprowadzającego swój lud z Egiptu. Ten, Którego krew naznaczy usta-bramy jego wiernych, jak pięknie o komunii pod postacią Krwi pisali Ojcowie Kościoła. Ten, Którego Ciało będzie siłą do pośpiesznego pokonywania pustyni. Jan widzi to wszystko w Jezusie i jeszcze więcej &#8211; widzi Jego Bóstwo. Jan otrzymuje WGLĄD w najgłębszą tożsamość Pątnika z Nazaretu.</p>
<p>Sytuacja ta powtarza się nazajutrz: Jan WEJRZAWSZY (myślę, że to słowo najlepiej oddaje naturę tego, co następuje) na Jezusa, ponownie mówi o Jego najgłębszej tożsamości. Uczniowie Jana, słysząc po raz kolejny to świadectwo, ruszają za Jezusem. On ich zaprasza do wyruszenia i zobaczenia, Kim jest. Zanim jednak spędzą u Niego noc, Andrzej odnajduje swojego brata, Szymona. Daje świadectwo, że Jezus jest Mesjaszem i przyprowadza brata do Niego. A Jezus WEJRZAWSZY na Szymona najpierw podaje mu jego ludzką tożsamość (ty jesteś Szymon, syn Jana), a potem mówi mu, jaka jest/będzie jego tożsamość pochodząca od Boga (ty będziesz się nazywał Kefas, to znaczy Piotr).</p>
<p>Spojrzenie, które przenika istotę osoby, chwyta jej migotliwe centrum i nadaje mu imię. I tym imieniem wciela, określa, u-rzeczywistnia, lecz nie u-człowiecza, gdyż ta migotliwość od poczatku swego istnienia jest człowiecza, choć brak jej zdolności podzielenia się sobą, póki nie zostanie adekwatnie nazwana.  Imię staje się zadaniem, określeniem miejsca we wspólnocie. Ale tylko imię dostrzeżone w Bożym WGLĄDEM w istotę osoby nie etykietuje, nie zniewala. Jest powołaniem, nie bezwzględnym rozkazem.</p>
<p>Jan wejrzawszy nazywa Jezusa Barankiem, Jezus wejrzawszy nazywa Szymona Skałą. Nadać osobie prawdziwe jej imię, to wyzwolić ukryty w niej potencjał przemiany rzeczywistości.</p>
<p>Ale na początku jest wejrzenie.</p>
<p>PS<br />
Dziękuję za inspirację dr. J. Kozłowskiemu &#8211; <strong><a href="http://www.babelnet.pl/">świetny komentarz językowy </a></strong>do jutrzejszej Ewangelii.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/ewiater.wordpress.com/3481/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/ewiater.wordpress.com/3481/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/ewiater.wordpress.com/3481/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/ewiater.wordpress.com/3481/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/ewiater.wordpress.com/3481/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/ewiater.wordpress.com/3481/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/ewiater.wordpress.com/3481/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/ewiater.wordpress.com/3481/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/ewiater.wordpress.com/3481/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/ewiater.wordpress.com/3481/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/ewiater.wordpress.com/3481/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/ewiater.wordpress.com/3481/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/ewiater.wordpress.com/3481/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/ewiater.wordpress.com/3481/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ewiater.wordpress.com&amp;blog=1414371&amp;post=3481&amp;subd=ewiater&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/14/klamra-wejrzenia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/67fe09eab6f40c7a6a89aa6c9c88b677?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ewiater</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Zamurowują mi niebo</title>
		<link>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/12/zamurowuja-mi-niebo/</link>
		<comments>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/12/zamurowuja-mi-niebo/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Jan 2012 14:00:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ewiater</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zapiski z redakcji]]></category>
		<category><![CDATA[myślanki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ewiater.wordpress.com/?p=3479</guid>
		<description><![CDATA[Powoli i systematycznie. Są na etapie I piętra i zapewne za kilka miesięcy zamiast obłoków, wschodów słońca i błękitu, będę widzieć jedynie betonowe a potem otynkowane ściany. Nie będzie juz wieczornych plam zachodzącego słońca, którego światło odbijało się w bloku naprzeciwko i doświetlało mój pokój. Będzie okno w okno. Ciężki los, bo wychowałam się tam, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ewiater.wordpress.com&amp;blog=1414371&amp;post=3479&amp;subd=ewiater&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Powoli i systematycznie. Są na etapie I piętra i zapewne za kilka miesięcy zamiast obłoków, wschodów słońca i błękitu, będę widzieć jedynie betonowe a potem otynkowane ściany. Nie będzie juz wieczornych plam zachodzącego słońca, którego światło odbijało się w bloku naprzeciwko i doświetlało mój pokój. Będzie okno w okno. Ciężki los, bo wychowałam się tam, gdzie niebo jest od widnokręgu do widnokręgu.</p>
<p>Przymus bliskości, który wymusza zawieszanie ciężkich zasłon i stawianie grubych murów.</p>
<p>Sytuacja, gdy chciwość innych zamyka mnie na to, co w nich dobrego.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/ewiater.wordpress.com/3479/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/ewiater.wordpress.com/3479/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/ewiater.wordpress.com/3479/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/ewiater.wordpress.com/3479/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/ewiater.wordpress.com/3479/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/ewiater.wordpress.com/3479/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/ewiater.wordpress.com/3479/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/ewiater.wordpress.com/3479/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/ewiater.wordpress.com/3479/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/ewiater.wordpress.com/3479/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/ewiater.wordpress.com/3479/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/ewiater.wordpress.com/3479/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/ewiater.wordpress.com/3479/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/ewiater.wordpress.com/3479/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ewiater.wordpress.com&amp;blog=1414371&amp;post=3479&amp;subd=ewiater&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/12/zamurowuja-mi-niebo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>21</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/67fe09eab6f40c7a6a89aa6c9c88b677?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ewiater</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Ziemia Zabulona i Neftalego</title>
		<link>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/07/ziemia-zabulona-i-neftalego/</link>
		<comments>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/07/ziemia-zabulona-i-neftalego/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 07 Jan 2012 21:30:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ewiater</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zapiski z redakcji]]></category>
		<category><![CDATA[myślanki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ewiater.wordpress.com/?p=3475</guid>
		<description><![CDATA[Jezus na początku swojej działalności publicznej zmienia miejsce zamieszkania &#8211; przenosi się do Kafarnaum, miasta Piotra. Osiedla się w Galilei, na pograniczu ziem przynależących do dwóch pokoleń: Zabulona (Jakub określa go jako protoplastę tych, którzy będą zamieszkiwali ziemie otwarte na morze) i Neftalego (pokolenie swobodne, wolne). To żyzna i urodzajna część tamtych ziem. Więcej &#8211; [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ewiater.wordpress.com&amp;blog=1414371&amp;post=3475&amp;subd=ewiater&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jezus na początku swojej działalności publicznej zmienia miejsce zamieszkania &#8211; przenosi się do Kafarnaum, miasta Piotra. Osiedla się w Galilei, na pograniczu ziem przynależących do dwóch pokoleń: Zabulona (Jakub określa go jako protoplastę tych, którzy będą zamieszkiwali ziemie otwarte na morze) i Neftalego (pokolenie swobodne, wolne). To żyzna i urodzajna część tamtych ziem. Więcej &#8211; to tereny, na których krzyżują się szlaki handlowe i komunikacyjne z południa na północ oraz ze wschodu na zachód.</p>
<p>(chwila na zachwycanie się przemyślaną strategią działań ewangelizacyjnych Jezusa )</p>
<p>Z tych też powodów to przestrzeń nieustannego ruchu ludności, mieszania sie wpływów kulturalnych oraz osadnictwa kolejnych ludów. Galilea pogan. Pogranicze. Przestrzeń zmiany a jednocześnie przestrzeń najmocniej rysujących się różnic, bo żeby w takim środowisku zachować tożsamość, trzeba ją sobie wyraziście określić.</p>
<p>Jednocześnie ziemia będąca w pogardzie u tych, którzy zamieszkiwali królewską Judeę, będącą w sensie dosłownym i przenośni ponad to, co reprezentowała sobą Galilea. Skalista, pustynna a mimo to stawiana wyżej, bo to tam narodził się Dawid, tam zdobył i zbudował sobie miasto, w którym jego syn zbudował Świątynię. Bóg zamieszkał bliżej Synaju, jakby chciał mieć blisko do ziemi, w której Izrael chodził za Nim wiernie i z miłością. Bóg wybiera ziemię, która jest żyzna, ale nieurodzajna, dopóki nie spadnie na nią deszcz.</p>
<p>Ale kiedy przychodzi jako człowiek, osiedla się wśród pogan i wyśmiewanych w Mieście Pańskim Galilejczyków. &#8222;Czyż może być co dobrego z Nazaretu?&#8221;  Czyż Światło może rozbłysnąć w Galilei?</p>
<p>A może pora poszukać Boga nie tylko w skrzętnie strzeżonych ziemiach ogołocenia i ascezy, ale w nieporadności i nieustannym nurcie zabiegania. Może tam zamieszkał Wcielony, i tam rozbłyska Jego światło. W tym, co uznajemy za śmieszne, chaotyczne i prowincjonalne, odgrodzone ikonostasem modlitw od hieratycznego sacrum? Trójjedyny w końcu jest Bogiem zazdrosnym, nie pozwoli, żeby cokolwiek w nas pozostało poza Jego miłosiernymi ramionami&#8230;</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/ewiater.wordpress.com/3475/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/ewiater.wordpress.com/3475/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/ewiater.wordpress.com/3475/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/ewiater.wordpress.com/3475/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/ewiater.wordpress.com/3475/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/ewiater.wordpress.com/3475/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/ewiater.wordpress.com/3475/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/ewiater.wordpress.com/3475/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/ewiater.wordpress.com/3475/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/ewiater.wordpress.com/3475/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/ewiater.wordpress.com/3475/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/ewiater.wordpress.com/3475/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/ewiater.wordpress.com/3475/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/ewiater.wordpress.com/3475/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ewiater.wordpress.com&amp;blog=1414371&amp;post=3475&amp;subd=ewiater&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/07/ziemia-zabulona-i-neftalego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/67fe09eab6f40c7a6a89aa6c9c88b677?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ewiater</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Chorał</title>
		<link>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/05/choral/</link>
		<comments>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/05/choral/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Jan 2012 10:00:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ewiater</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zapiski z redakcji]]></category>
		<category><![CDATA[chorał]]></category>
		<category><![CDATA[myślanki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ewiater.wordpress.com/?p=3472</guid>
		<description><![CDATA[Najpierw jest rozczytanie łacińskiego tekstu. Potem dopasowanie do niego wysokości dźwięków. Potem znów powrót do tekstu, któremu muzyka ma służyć jako nośnik. Potem znów powrót do melodii, aby zyskać w niej płynność i zacząć się nią cieszyć. Potem znów tekst. Melodia. Tekst. Elementy zbliżają sie do siebie i powoli składają się jak wir galaktyki w [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ewiater.wordpress.com&amp;blog=1414371&amp;post=3472&amp;subd=ewiater&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Najpierw jest rozczytanie łacińskiego tekstu. Potem dopasowanie do niego wysokości dźwięków. Potem znów powrót do tekstu, któremu muzyka ma służyć jako nośnik. Potem znów powrót do melodii, aby zyskać w niej płynność i zacząć się nią cieszyć. Potem znów tekst. Melodia. Tekst. Elementy zbliżają sie do siebie i powoli składają się jak wir galaktyki w spójną całość, której centrum jest modlitwa. A właściwie Obecność.</p>
<p>Chorał to muzyka bardziej do śpiewania niż słuchania. Dopiero wchodząc w nią z ciałem: pracą przepony, mięśni trzymających ciało, pamięcią o opowiednim ustawieniu tzw. aparatu otrzymuje się pełnię daru, którym jest ta praktyka modlitwy. Chorał wychowuje, zmusza do pracy i bardzo szybko ujawnia słabość śpiewających jako jednostek i jako wspólnoty. Wystarczy pojechać np. do Tyńca i posłuchać, jak, w zależności od jakości dnia, zmienia się jakość śpiewu w chórze. Dla mnie jest bezwzględny szczególnie w ujawnianiu mojego skupienia na sobie. Skupienie na tekście pozwala mi śpiewać głośniej i pewniej, skupienie na sobie dusi mnie w sensie dosłownym &#8211; dźwięku brak.</p>
<p>Takie niby banalne, a jakie skuteczne <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/ewiater.wordpress.com/3472/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/ewiater.wordpress.com/3472/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/ewiater.wordpress.com/3472/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/ewiater.wordpress.com/3472/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/ewiater.wordpress.com/3472/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/ewiater.wordpress.com/3472/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/ewiater.wordpress.com/3472/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/ewiater.wordpress.com/3472/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/ewiater.wordpress.com/3472/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/ewiater.wordpress.com/3472/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/ewiater.wordpress.com/3472/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/ewiater.wordpress.com/3472/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/ewiater.wordpress.com/3472/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/ewiater.wordpress.com/3472/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ewiater.wordpress.com&amp;blog=1414371&amp;post=3472&amp;subd=ewiater&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ewiater.wordpress.com/2012/01/05/choral/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/67fe09eab6f40c7a6a89aa6c9c88b677?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ewiater</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
