h1

Słowo to potęga

listopad 11, 2009

Ciągle nie mogę się otrząsnąć po tym, co usłyszałam od jednego z moich znajomych kilka dni temu. Powiedział mi, że poukładał sobie relacje z ludźmi, ale jest jedna osoba, ktorą gdyby spotkał naulicy, to by ja pobił. A dokładnie wtłukł jej. Chodzi o ks. Jacka Prusaka SJ – popełnił on swego czasu artykuł, którego lektura o mały włos nie zdemolowała całkowicie terapii mojego znajomego. Przeczytał w nim, że jego szanse na wyleczenie są prawie żadne i powinien sobie darować. Na szczęście znajomy miał mądrego i konsekwentnego duchowego mistrza, który postawił go do pionu i pomógł wytrwać w leczeniu.Które zakończyło się zresztą sukcesem.

Słowo ma potężną moc: moc destrukcji i moc tworzenia światów. Bo każda dusza to osobny, niepowtarzalny świat. I trzeba bardzo uważać, co się pisze i mówi, zwłaszcza jeśli ma się w stopce kształcenie na iluś tam “universities” i “academies”. Oraz dr przed nazwiskiem, że tak samej sobie przypomnę.

 

4 komentarzy

  1. Oj, też jestem cięty na tego człowieka za niektóre jego opinie wyrażone na piśmie i ich późniejsze konsekwencje.


  2. 1. Te wszystkie Universities i Academies znaczą bardzo niewiele – jeżeli chodzi o to, co słowa “profesora” zrobią z czyjąś duszą. Bo to zależy od miłości i mądrości, a współczesna Akademia nie musi być już miejscem umiłowania mądrości (vide “The Abolition of Man” Lewisa).
    2. Mimo to, z powyższego mało kto sobie zdaje sprawę, a więc wpływ tych słów przed nazwiskiem jest ogromny. Ludzie naprawdę żyją w świecie, w którym, jeżeli ktoś jest profesorem, to musi być mądry i musi mieć rację.
    3. Takie notki jak ta trzeba publikować wszędzie, gdzie tylko można, bo może tylko one mogą obronić przed mędrcami mamlącymi pod nosem “Nie dasz rady”…


  3. hmmm… czyli jednak wrażliwość wychodzących na prostą, jest całkowicie inna. nawet nie było moim zamysłem wywoływać takich emocji.
    wybacz.


    • Wszystko w porządku, jaqb ;) To było inspirujące także do mojego własnego rachunku sumienia. Zresztą jak widać po wpisie Jacka nie jesteś odosobniony w swoich odczuciach ;)



Dodaj komentarz