
Zwiastowanie
marzec 25, 2009
Kędzierzawy nastolatek w złocistej dalmatyce klęczy przed swoją Rówieśniczką przekazując Jej coś z pełną zaangażowania powagą, do jakiej zdolni jesteśmy w pełni tylko przez te kilka lat dorastania. W lewej ręce trzyma rozkwitłą lilię, z prawej dłoni widzimy przede wszystkim dwa uniesione ku górze palce – w ikonografii chrześcijańskiej odwołanie do dwojakiej natury Chrystusa a więc prawdy o Wcieleniu Bożego Syna. Panna rozkłada ręce i lekko się pochyla w geście zgody. Wysunięta w stronę rozmówcy stopa w mowie ciała oznacza zgodność, chęć nawiązania kontaktu i jego podtrzymania. Jest nietypowo ubrana, jak na przedstawienia maryjne: brak błękitu, ma za to na sobie czerwoną suknię przykrytą burą chustą. Czerwień to kolor Ducha Świętego – głębia ukryta pod banalnością codzienności.
Nad głowami Maryi i Gabriela widzimy podwieszone płaty tkaniny wyglądające na rozsuniętą zasłonę a w samym centrum obrazu bukiecik drobnych kwiatów w metalowym naczyniu. Z centrum górnej granicy obrazu spływa snop światła z poświatą o trzech kręgach natężenia światła. I ten delikatny łuk łaczący głowy rozmawiających, prawie niewidoczne skrzydła, pod które zostają wzięci…
Andrea del Sarto zachwycił mnie oryginalnością ujęcia tej sceny i umiejętnością zastosowania symboliki. Odsunięta zasłona Świętego Świętych, światło Ducha i ta bezsłowna rozmowa dwojga nastolatków. Ten Gabriel tak młody a jednocześnie tak dojrzały w swoim posłannicytwie, ta Maryja tak zwyczajna a tak gotowa na przyjęcie Bożej propozycji. I ten Obecno-Nieobecny Duch, przynoszący życie i choć obecny w samym centrum wydarzenia to jednak prawie niedostrzegalny.
Dobrej uroczystości Zwiastowania!


Ukazanie Gabriela jako nastolatka rzeczywiście wydaje się dość oryginalne. Nie zapominajmy jednak, że o ile Maryja rzeczywiście była nastolatką, o tyle Gabriel miał prawdopodobnie nieco więcej lat. Choć nie wiem, czy jego lata liczy się w czasie
.
W czasie wczorajszego kazania (oczywiscie czeskiego
mowilem, ze swieto Zwiastowania jest swietem “zaskoczenia”: zaskoczona ludzkosc, ze Bog sie stal czlowiekiem, zaskoczona Maryja, ze to Ona bedzie Matka Boga-Czlowieka i chyba zaskoczony aniol: on mial przekazac wiadomosc a tu Maryja zaczyna sie pytac “co i jak?” 
pozdrawiam!