h1

Powrót do LA

czerwiec 6, 2008

Tym razem dwa świetne zdjęcia oddające klimat Miasta Aniołów z 1 czerwca tego roku:

ANIOŁKI KROKIEGO

ŚWIETLIŚCIE HIPI

Zdjęcia pochodzą z fotobloga http://artanis.tanihosting.com/interior/

Mały przypis do opisów dla niewtajemniczonych:

1. Kroki czyli padre Wojciech Krok OP

2. Hipi, inaczej Doberko, inaczej ta anjelica ze zdjęcia ;)

Z serca ściskam wszystkie Tarnobrzeskie Anioły.

13 komentarzy

  1. Heh, świetnie się Mikołaj spisał.
    Zdecydowanie zdjęcia..ah.
    Kroki? Nieźle.

    Pozdrawiam,
    A.


  2. Kroki to ten bokser, co go grał Sylwester Staloone? ;)

    Aniołki są boskie !

    A poważnie, to świetny pomysł, żeby odbić zagarnięte przez kulturę masową pojęcia, takie jak “aniołki”, “boskie”, czy “jak w niebie”.


  3. @ Hipi
    Mhm, zdjęcia rewelacyjne, pozostałe na blogu tez bardzo dobre. Zwłaszcza to, na którym jest pewna ruda grzywa i para inteligentnych oczków spod tej grzywy ;)

    @Geoffrey
    Pomysł świetny, tylko teraz jak zrobic to w praktyce, żeby nie wylac dziecka z kąpielą czyli nie usunąć tych pojęć z kultury masowej :D Wot zagwozdka


  4. To prawda, problem jest.
    Przymiotnik “boski” trzyma się w mediach chyba tylko dlatego, że może dotyczyć dowolnych bogów, np greckich. “Bóg” w liczbie pojedynczej jest w mediach niemile widziany, bo to “ten Bóg”, rozumiany dosłownie, a nie mitologicznie lub literacko.
    “Odbicie” pojęć religijnych może się odbyć chyba tylko w jeden sposób – przez powszechne ich używanie; sprawienie, żeby były to pojęcia żywe w języku i kulturze. Działania o charakterze roszczeniowym ( jak akcja “odbijania” Świętego Mikołaja” ) chyba nie mają sensu.
    Jeszcze refleksja:
    Mam wrażenie, że na naszych oczach kończy się czas drugiego Przykazania: Taki mamy świat, w którym można powiedzieć, że użycie imienia Boga nigdy nie jest nadaremne – lecz użyte w celach promocyjnych.


  5. Tia… Zdecydowanie nie daremne, Kościół do spółki z pozostałymi religiami monoteistycznymi powinien wystąpić o odszkodowanie za naruszenie praw autorskich :) Oczywiście jako przedstawiciel ich Właściciela.


  6. Heh, ja nie ma nic naprzeciwko.
    Boję sie jednak, ze Sąd może zażądać pełnomocnictw na piśmie.
    I będzie problem – Bóg niby monoteistyczny, a reprezentantów jak psów.
    I każdy “jedyny-prawdziwy”.
    W sądzie tekst o Piotrze Opoce może nie wystarczyć.

    Z heretyckim pozdrowieniem – Dżef.


  7. To chyba doskonale wyjaśnia czemu do tej pory nikt takiego procesu nie wytoczył :D


  8. Ha, wiadome:D
    A co do procesu- przecież mamy Anioły.
    Ich mniej niż psów, za to prawie tak skuteczne jak prawowity Właściciel.


  9. Tia, to jest pewne rozwiązanie… gorzej, jak te upadłe też przyjdą na rozprawę :)


  10. Gorzej? Zabawniej:D


  11. Halo! Co tu sie dzieje? Wystarczy wyjechac na trzy dni, a Wy natychmiast zmieniacie oblicze swiata. :) To ja sie spokojnie nawracam, walcze z demonami, a Wy tu cos kombinujecie z aniolami? A to “odbijanie” pojec religijnych to troche kojarzy mi sie z walka prasy katolickiej z wydawnictwami pornograficznymi. :) Walka nic oczywiscie nie da, to musi po prostu wspołistniec.


  12. Hmm… Te aniołki to mi jakoś dziwnie anioły według Jakuba Ćwieka przypominają… A może nawet Lokiego..? :D


  13. Zbieznosc jest czysto przypadkowa. :)



Skomentuj