Posted by: ewiater | maj 1, 2008

Wieczór

Przed domem rośnie stara grusza, razem z deszczem spływają z niej białe płatki. Trawnik deszczowo soczysty, cętki stokrotek i kropki mleczy. Przejaśnia się - słońce po kąpieli przed snem przeciera zaparowane lustro nieba. Może chce wyczytać w naszych oczach, czy dziś było wystarczająco piękne, byśmy chcieli je zaprosić na dzień jutrzejszy. Delikatnym, miodowym spojrzeniem obejmuje gruszę, trawnik, stokrotki, mlecze, okno.

Zagląda natarczywie w moje oczy.

Tak, jesteś piękne. Tak, chcę cię jutro zobaczyć. Koniecznie przyjdź mnie obudzić po drugiej stronie lustra.

Odpowiedzi

U nas pada cały dzień dzisiaj :-(
Pozdrowienia z północnej Polski :-)

U nas też… i żadne myszołowy nie latają… nudy, pani dziejko, nudy…
;)

Południowa część narodu uprzejmie donosi, że i tutaj Narodowe Święto Grilla jest zakłócane przez czarne chmury (i bynajmniej nie ma na horyzoncie żadnego pułkownika Dowgirda :D ). Pozdrowienia!

A u nas padł internet.

PS. Zawsze pada, jak pada.

“hej przeleciał ptaszek…” ;-)

Muszę go pochwalić. Patrz: Pozycja 64.
http://www.cracoviamaraton.pl/subp.php?&idp=p5&id=45&tpl=0&s=1

dzisiaj u nas tylko pliszki kiwające ogonkami. a ja zbieram się do Warszawy ;-)

prometeusz - wow :)
andalo - to bezpiecznej drogi ;)

Leave a response

Your response:

Kategorie