h1

Wieczór

maj 1, 2008

Przed domem rośnie stara grusza, razem z deszczem spływają z niej białe płatki. Trawnik deszczowo soczysty, cętki stokrotek i kropki mleczy. Przejaśnia się – słońce po kąpieli przed snem przeciera zaparowane lustro nieba. Może chce wyczytać w naszych oczach, czy dziś było wystarczająco piękne, byśmy chcieli je zaprosić na dzień jutrzejszy. Delikatnym, miodowym spojrzeniem obejmuje gruszę, trawnik, stokrotki, mlecze, okno.

Zagląda natarczywie w moje oczy.

Tak, jesteś piękne. Tak, chcę cię jutro zobaczyć. Koniecznie przyjdź mnie obudzić po drugiej stronie lustra.

9 komentarzy

  1. U nas pada cały dzień dzisiaj :-(
    Pozdrowienia z północnej Polski :-)


  2. U nas też… i żadne myszołowy nie latają… nudy, pani dziejko, nudy…
    ;)


  3. Południowa część narodu uprzejmie donosi, że i tutaj Narodowe Święto Grilla jest zakłócane przez czarne chmury (i bynajmniej nie ma na horyzoncie żadnego pułkownika Dowgirda :D ). Pozdrowienia!


  4. A u nas padł internet.


  5. PS. Zawsze pada, jak pada.


  6. “hej przeleciał ptaszek…” ;-)


  7. Muszę go pochwalić. Patrz: Pozycja 64.
    http://www.cracoviamaraton.pl/subp.php?&idp=p5&id=45&tpl=0&s=1


  8. dzisiaj u nas tylko pliszki kiwające ogonkami. a ja zbieram się do Warszawy ;-)


  9. prometeusz – wow :)
    andalo – to bezpiecznej drogi ;)



Skomentuj