Posted by: ewiater | kwiecień 10, 2008

Myślanki wieczorne

Nie-czas. Bez-czas. Pogoń za znikającymi w oddali własnymi plecami. A tak naprawdę stanie w miejscu i kontemplowanie własnego zmęczenia. Jak tu wcisnąć pomiędzy te wszystkie zajęcia konieczne i przeczuwane jeszcze kurs relaksacji? Oczywiście ekspresowy?

Nic to, trzeba wziąć się do pracy. Starą, przećwiczoną w dzieciństwie metodą: jeszcze tylko jeden krok do przodu, nie myśleć, krok, nie myśleć, nie pamiętać, że to …ne pole ma 4 hektary, nie myśleć, jeszcze dwa kroki, nie myśleć - o! miedza!

Dobrze będzie. Co nie ma być, jak będzie?

Odpowiedzi

A urlop to się nie należy?

Należy, ale w lecie :)

no to chociaz dlugi weekend???

Leave a response

Twoja odpowiedź:

Kategorie