Archiwum dla marzec 25th, 2008

h1

Bajka o dwóch niedźwiedziach i Psim stadzie

marzec 25, 2008

A opublikowal ją dzisiejszy Newsweek określając dominikanów dumnym mianem “ojców-wykształciuchów”. W roli niedźwiedzi obsadzili się panowie Duda i Makowski, psy to OPsy, czyli dominikanie. Tekst jest laurką ku czci tych dzielnych białoczarnych braci, którzy stojąc jak mur za przełożonym, który z kolei stoi jak mur za o. Mogielskim oparli sie kilkudziesięciogłowej hydrze Episkopatu. Bohaterscy bracia o heroicznej przeszłości i dumnej teraźniejszości walczą niby krzyżowcy z dwulicowością polskiej hierarchii.

Co mnie tak zdenerwowało? Otóż normalna reakcja prowincjała OPów została wykreowana na konflikt łamiący polski Kosciół na tych wstrętnych “prywaciarzy” i idealnych “habitowców”. I to jest właśnie złe: tworzenie podziału, obwoływanie świętej wojny i wybielanie i tak juz biało ubranych OPów. Ojciec Krzysztof zachował się NORMALNIE, tzn. ewangelicznie. I tyle, sprawa została zamknięta. Dominikanie w wielu diecezjach mają problemy w kontaktach z kuriami i bez peanów w Newsweeku.

Na dodatek w materiale są błędy: pomijam podpisanie zdjęcia z mszy duszpasterstwa Przystań jako zdjęcia Beczki. O wiele bardziej zabolało mnie zakończenie notki o kamedułach. Sugeruje ono, że poprzedni przeor Bielan, o. Maksymilian (który później wystapił z zakonu) kradł dziela sztuki i wynosił je jak prezenty dla swojej znajomej. Tymczasem sprawa ta została wyjaśniona i okazało się, że ta znajoma to emerytowana pani doktor, która leczyła mnichów a ponieważ w klasztorze nie było pieniędzy, żeby jej zapłacić, przeor skorzystał ze swojego zapisanego w konstytucjach przywileju zapłacenia z dóbr ruchomych. Po co oczerniać człoweika, który całą historię i tak odchorował i powtarzać kłamstwa, zwłaszcza, że miała to być notka o zakonie a nie wpis na pudelek.pl?

PS.
Zapraszam tutaj – warto przeczytać oświadczenie o. Prowincjała