
Wieczorne myślanki
grudzień 5, 2007Myśląc o samobójstwie tak naprawdę nie negujemy naszego życia, tylko to, co wydaje się nam z nim nierozerwalnie związane a dla nas nie do przyjęcia. Każdy chce żyć, ale pragnie pełni tego życia. Właśnie to pragnienie kieruje nas ku Tobie, Panie, i prowadzi i dlatego pewnie szatan wciąż usiłuje je zniszczyć, skrzywić lub zagłuszyć.
Być szczęśliwym można tylko wtedy, kiedy się żyje.
