Archiwum dla październik 10th, 2007

h1

Dzień Bardzo Kulturalny

październik 10, 2007

Pogawędziłam chwilę z panem Niceforem i odebrałam z magazynu końcówkę egzemplarzy redakcyjnych, a w międzyczasie okazałam się posłańcem Opatrzności z WZ-tką w garści (o ciastko chodzi, no…). Niezbadane są wyroki a zwłaszcza poczucie humoru Pana B ;)

W przebłysku pamięci a właściwie pod jego wpływem kupiłam Rzepę z płytką z piosenkami Agnieszki Osieckiej. Jest to pierwsza część koncertu, który odbył się w Studiu Trójki w 1993 roku, wkrótce potem Osiecka zmarła, przepraszam – wyszła z zakrętu uliczką japońskiej wiśni pod rękę z Hanną zostawiając po prawej miasteczko Bełz ;) Świetna rzecz, za tydzień ma być druga część, może przebłysk się powtórzy…

A po pracy poszłam do kina i, jak się zarzekałam, obejrzałam “Wszystko będzie dobrze”. Warto było, chociaż potrzebuję czasu, żeby złapać dystans. Parę scen zostanie na pewno. Zwłaszcza brak szczęśliwego końca. Chociaż, kto powiedział, że nie jest on szczęśliwy?…

h1

Marketingowa definicja chrztu

październik 10, 2007

Wyszukane na Takim Jednym Fajnym Forum:

Użytkownik Regissa napisała:

“Sakrament to nie jest takie cóś, co magicznie zmienia coś w Twoim życiu. To raczej takie “potwierdzenie przywilejów”, dzięki temu możesz korzystać z “promocji chrześcijaństwa” :) Jak nie chcesz, to nie, nikt Cię nie zmusi. To ma taką ładną nazwę: “współpracować z łaską”. Jest w tym założenie działania ze strony człowieka. Zatem jeśli nie współpracujesz, to tak jakby (zaznaczam: tak jakby!) taki sakrament “nie działał”, jakby go nie było. Istnieje tylko to puste wiązanie, “folder promocji”, z którego nie korzystasz.
A co do dzieci, to rodzice, powiedzmy, zakładają dziecku taką “książeczkę promocyjną”, z której dzieciak może korzystać albo nie. I już.
Qrcze, ale mi się handlowo napisało :)